• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Sun poczekaj do poniedziałku najlepiej :) a jak bardzo będzie Cie korcić to zrób najwcześniej w niedziele..

ja dziś też zrobiłam z czułością 25 i nic nie wyszło.. w piatek jest czas na @, więc jak nie przyjdzie zrobię kolejny test 10 tką.. A ze względu na skok tempki (o 0,5'c) na wszelki wypadek zaciągne mężulka do wyrka :-p
 
Ostatnia edycja:
Sun kochana poczekaj kilka dni i zrób ponownie jak @ nie przyjdzie. 10tka mogła już pokazać a 25tka nie to spora różnica jest w czułości. Albo kup czulszy niż te 25 i zrób jutro czy pojutrze.
 
sun: tak najlepiej poczekać do poniedziałku, mi pierwszy test wyszedł 1 krecha a tydzien później (jakies 2-3 dni po spodziewnaym @) zrobiłam jeszcze raz i wyszła 2ga słaba kreska ale prawdziwa i tez testem o czułości 25
 
ja już z rańca witam :-)

sun: już po teście? ,czekam na wiadomość

Ael: fajny filmik, a ten kształt na brzuchu to pośladki ??? aż tak było by widać ?? to chyba nieźle się wypiął wasz mały Wiktorek :tak:

fifka: pokazywałm mężowi toweje dzidiz, bo ona też nie widział nigdy w 3d, no stwierdził ze normalnie ładny dzidziuś :-)

Zafasolkuje: jak tam dzisiaj samopoczucie?? ciśnienie w normie ??

pyscek: kobieto działaj dalej, zrób sobie przerwę z jeden miesiac i nie poddawaj się wkoncu i u ciebie fasolka zakiełkuje

coś miałam jeszcze komuś opisac ale zapomniałam


magda.a; ty z domu czy w pracy?

A no normalny dzidziuś! Wszystkim polecam 3d! Fantastyczne widoki i przeżycie, nie ma co.... ale powiem ci że im później się idzie tym więcej widać, nie trzeba się z tym Usg3D za bardzo śpieszyć. Jasię zastanawiam czy nie pójść jeszcze raz koło 30 tygodnia... ale zobaczymy :-D

lamia ja się miesiąc lenie :-) od października zaczynam pracę :-) będę się dzieciakiem opiekować, ale zmieniły się warunki trochę i już mniej mi odpowiada :-)

No niestety... ale zawsze zmiana pracy wprowadza pewien dyskomfort... Bo człowiek się przyzwyczaił do poprzedniej... nauczył się wszystkiego, wręcz czasem pewnie rzeczy robił na pamięć. A tu nagle wszystko jest nowe...

Hello z rańca?
Sun co u Ciebie? Jak wynik?

Odnośnie mojego samopoczucia - dzisiaj będę się starała zapisać do lekarza. Muszę załatwić sobie zwolnienie lekarskie, na poniedziałek - wtorek bo jestem zapisana na jakieś szkolenie i nie chce na nie jechać, a jak nie pojadę to będą cyrki. Kurcze same stresy mam, szału dostane.

Kochana musisz troszkę wyluzować... w tych tygodniach jest tworzony układ nerwowy dziecka... i twoje stresy mają na to bardzo duży wpływ... Te pierwsze tygodnie dziecko jest najdelikatniejsze a ciąża najbardziej zagrożona... Ostrożnie ;*

Muszę jechać na uczelnię załatwić małżowi wpis z praktyk mimo że zwolniony był bo jego z pracy nie puszczą. Wogóle to wczoraj dotoczyłam się na wydział a ciężko było z buta kawał bo drogę obok budują więc autobusy nie jeżdzą i usłyszałam od baby w dziekanacie że mi jego indeksu nie wyda. A jak ktoś z roku pójdzie to obcemu dadzą :/ nerwa miałam takiego że szok umordowałam się jak głupek na nic. Małż dziś jakimś cudem musi wyjść z pracy i odebrać indeks, wczoraj był tak wkurzony że niepotrzebnie się męczyłam że dziś panie z dziekanatu się obsłuchają :-D jutro też ma zapisy do promotora w tym czasie jak w pracy jest więc to też ogarnąć muszę


Jeszcze na dodatek troszkę mnie gardełko pobolewa. Mam nadzieję, że herbatka z cytrynką i miodem wystarczy. Po niedzieli badania mam porobić.

No mnie też gardełko pobolewa już od dłuższego czasu... Niby nie czuję się chora ale powoli coś mnie zaczyna łapać... a mąż w domu leży z zapaleniem oskrzeli... jak tak się rozglądam to wszyscy są chorzy...

A mnie wczoraj tak wieczorem mdliło, ze aż poszłam spać bez kolacji... dzisiaj wstałam i mam to samo... aż strach z łózka się podnieść... Boże... skąd te nudności...
 
mi się wydaje,że mogę mieć drugą owulacje, albo pierwszą teraz..w 32 dniu cyklu :-D
No nic zobaczymy..

Matrocha heh... te twoje cykle jakieś szalone są... temperaturę mierz kochana ale jak następny cykl po @ będzie taki sam "skaczący" to leć szybciutko do lekarza... ja mam takie wrażenie że u cienie jest coś nie tak z tymi cyklami...

Widzisz, czasem dobrze jest poobserwować swoje cykle bo czasem można łatwo takie nieprawidłowości wyłapać. One nie są groźne i łatwe do wyrównania, ale jeśli coś jest to nie zajdziesz bez pomocy gina...

ale trzymam mocno za ciebie kciuki i bardzo ci kibicuję!! ;*

Cześć dziewczynki...

Dzisiejszy test niestety pokazał tylko jedną kreskę, ale robiłam test tym najmniej czułym 25, a w poniedziałek robiłam 10 i wyszła ta druga kreska... Powiedzcie mi czy jest to możliwe, że jeden test wyszedł taki, a drugi taki... Jak mam to interpretować???


Jest możliwe ze test pozytywny się mylił i jest możliwe ze test o czułości 25 się mylił... Nikt ci nie powie jak jest naprawdę... albo kochana idź na bete ale czekaj do @ z testem....

Trzymam kciuki za ciebie &&&&& ale jednocześnie zalecam wstrzymanie...
 
hej kobietki dzis wzielam sobie wolne :) nie chcialo mi sie isc do pracy:P i sie bycze w domku:P

fifka sliczny ten twoj Konradek

Sil przepiekne ubranka:)

kasi-nata gratuluje !!!!!

AeI trzymam &&&& zeby udalo sie wytrzymac jeszcze te 2-3 tygodnie:)

Zafasolkuje i jak dzisiaj sie czujesz??

Neciuszka to sie biedna nabiegalas:)

A jak sie dzis czujecie???

ja wczoraj do was nawet nie zajrzalam bo mialam zly dzien pozarlam sie z moim i strzelil focha o nic:P ale chyba go postraszylam konkretnie bo zagrozilam ze jest mega nie odpowiedzialny glupi itp i ze wracam w przyszlym tygodniu do polski i ze jak dojrzeje to zobaczy mnie i dziecko chyab nim czasem naprawde trzeba potrzasnac zeby do tej jego pustej glowki cos dotarlo:P o focha strzelil o to ze ponoc mu nie powiedzialam ze jego eks kobieta z ktora ma dziecko wie odemnie ze ja jestem w ciazy zapomnial tylko o drobnym fakcie ze mu o tym powiedzialam i to dwa razy raz zeby narazie nie mowil swojemu synkowi o tym i drugi raz teraz jak bylismy w polsce mu przypomnialam ze ona wie ale maly ma sie nie dowiedziec i o to stzrelil focha i 2 dni nie rozmawiamy ze soba. a wkurzyl mnie tekstem ktory wypalil po swoim fochu i w dodatku tym, jak odrazu pobiegl na piwko do baru i wczoraj do kolegi. wiec dzis rano mu powiedzialam ze jak ma zamiar dalej tak robic nie rozmawiac ze mna to poprostu ja wracam do polski i mam go gdzies ze wezme od niego alimenty na dziecko a jak sobie zda sprawe co jest wazne w domu i rodzinie ma sie odezwac i wyszlam to panika w oczach i tekst ale ja was nie chce starcic na ten komentarz dostal odpowiedz ze do tego dazy gupek jeden
 
Fifka- ide do lekarza w przyszłym cyklu.Zleci mi badania itd.. Ja myślę,że te wariactwa to z powodu odstawiena hormonow wychodzą (to dopiero 3 cykl). Czytałam,że 3-6 miesiecy zajmuje wyregulowanie cyklu..
 
Ja to nie wiem czy wszystko ze mną ok bo żadnych nudności nie mam :-D wogóle jakoś lepiej się czuję, aż momentami zastanawiam się czy wszystko w porządku.

Teściowa się wybiera zanieść jajka do ośrodka zdrowia i apteki to ma zapytać czym mogę to gardło próbować ratować mogę, o u mnie to zaraz się w coś rozwinie. Idzie w ruch herbatka z miodem i cytrynką i czosnek napewno. Ale zjem kanapkę z czosnkiem jak ten baranek od papierków się zjawi i pójdzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry