• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Magenta... jeju ja dosłownie widziałam scene z mojego małżeństwa po tym jak zaszłam w ciąże... I wiesz co? To zupełnie naturalne! Oboje przechodzicie ciąże... tobie buzują hormony jemu głowa... Ty nastawiasz się jak przystało na matkę na dobro dziecka i planujesz co teraz mamy zrobić przed porodem... a on? Ma bunt! Jak zresztą mój facet miał! I nie ważne że chcieliście oboje tego dziecka... faceci często się buntują bo zmienia się ich życie! Odsuwa tą myśl o planowaniu wszystkiego dla dziecka bo nie chcę o tym myśleć.

Uszka do góry! Mój zaczął zmieniać swoje postępowanie jak brzuszek mi wyszedł, a jak poczuł pierwsze kopniaki do dopiero teraz czuję się bardziej tatą.... a niektórzy dopiero po porrodzie uświadamiają sobie ten fakt...


Martocha i bardzo dobrze ze idziesz i robisz badania! Ja odstawiłam hormony po ponad 2 latach używania i pierwsze 3 cykle były książkowe... a później się zaczęło... @ przychodziły jak chciały a owulacja? To była jedna wielka zagadka... raz była raz nie... bez leków na wyregulowanie tego się nie obeszło...

Neciuszka każda z nas jest inna! Możesz niemieć od początku do końca nudności - szczęściara...


A powiem wam ze marzyły mi się dzieci tak jeden po drugim (nie koniecznie rok po roku... ale nie więcej niż 3 lata różnicy) już ustaliłam z mężem że po porodzie znowu będziemy nie używać zabezpieczeń. Ale przeraża mnie fakt jak czułam się w tej ciąży... i fakt że tym razem ni będę mogła sobie leżeć jak worek... a będę miała pod opieką dziecko.... nie chcę mieć jedynaka ale przez te samopoczucie odpycha mnie od myśli o ciąży....
 
Ostatnia edycja:
zafasolkuje: ooo jak ci super, pobyczysz sie w domu, a ja muszę siedzieć w pracy :-(

meciuszka: tak jedz duzo czosnku, my sie tak cały czas leczymy i jakoś udaje sie uniknąć choroby, wit. C chyba też możesz przyjmować ,no i pamiętaj żeby nie dawać miodu do gorącej herbaty bo miód w wysokiej temp. traci właściwiści lecznicze.

magenta: oj z tymi facetami to tylko kłopoty, a ile lat ma syn twojego? pytam bo mój ma syna z poprzedniego małżeństwa który ma 12 lat i też jeszcze mu nie powiedzielismy, bo on teraz buntowniczo nastawiony do wszystkiego, i czekamy gdzies do 5 miesiąca z to nowiną

fifka: masz raqcję, ja mu nawet mówie, że jak bym lezała i rzygała to może by wiedział że źle się czuje, a jak mi tylko niedobrze lub mam jakieś zachcianki to on nie rozumie. Wczoraj kupił mi nutelle, bo ze 2 dni temu mówiłam ze mam chęć, ale wczoraj już nie cjciało mi się, i mówie ze na razie nie mam ochoty. To on ze :" juz ci nic nie kupuje,wymyslasz,potem nic nie chcesz, tylko zrzędzisz, może byś była bardziej zadowolona jak inne ciężarne"
no myslałam ze mnie trafi, jak ide do ludzi to nawet ja się źle czuje to tez sie usmiecham, bo nie każdy musi wiedziec ze mam złe samopoczucie, faceci są beznadziejni
 
Ostatnia edycja:
Witam z rana!
Sun ja uważam tak jak Fifka... najlepiej jakbyś zaczekała do poniedziałku!! Te parę dni to na pewno będzie dla Ciebie wieczność ale będziesz miała już większą pewność....

A ja dziś specjalnie wstałam z budzikiem bo upatrzyłam sobie kombinezon dla mojego smyka i aukcja kończyła się 8.45! No i mam!! Wylicytowałam cudeńko dla mojego synusia!! ~ PUCHATE KREMOWE CUDO~ ZIMA * j.NOWY * 62 (1834030135) - Aukcje internetowe Allegro

MAg Ty się nie denerwuj bo nie ma sensu... faceci są sami jak dzieci!! Dobrze mu powiedziałaś, czasami trzeba nimi potrząsnąć do porządku żeby coś zrozumieli... Fakt, że grożenie na dłuższą metę nic nie da ale może faktycznie się wystraszył i coś zmieni... Tak naprawdę wszystko zaczęło się od glupiej sprzeczki - Ty miałaś rację a on nie potrafił się do tego przyznać i tak odreagował! Uszy do góry!

Lamia skąd ja to znam!! :-D mojego męża jak głowa boli to nie dość, że "umiera" to jeszcze w dodatku wszyscy muszą o tym wiedzieć, a nie daj Boże jak musimy wtedy gdzieś wyjść to w ogóle nie wchodzi w gre bo przecież "on jest chory"!! A ja jak miałam w tamtym roku ospę i za nim mnie wysypała zdychała z gorączką 39,5 to kompletna olewka! była moja kolej zmywania więc musiałam pozmywać
 
Ostatnia edycja:
mojego synek ma 5 lat jest fajny chlopak lubi mnie i wogole ale uwazam ze jeszcze nie czas na to by mu mowic z reszta mojego eks tez uwaza ze lepiej troszke pozniej mu powiedziec w koncu to jeszcze male dziecko i co zrozumie z tego??

ma-gdalenka sliczny :) ja sobie podobny upatrzylam tylko brazowy:P a od siostry dostane dwa jeden niebieski a drugi chyba zielony albo bialy juz teraz nie pamietam::P

a jaka macie dzis pogode?? bo u mnie zanosi sie na deszcz:/ i pewnie od tego lenia mam dobrz ze do pralni sie dzis dorwalam i potem jeszcze razm musze sie do niej urwac i wyprac posciele reczniki itp
 
Ostatnia edycja:
ma_gdalena: jakie śliczne ubranko - cudo :-)
A masz rację bo jesli chodzi o przyznanie siędo błędu to faceci tego nie potrafią

magenta: no tak, mały to nie będzie wiedział o co chodzi, zresztą trzeba przemyśleć jak to powiedzieć. My się zastanwiamy, ale tak sobie myśle ze lepiej będzie jak mój sam z nim porozmawia.
U ciebie może twojego eks jest jakaś normalna, bo mojego to tylko napuszcza, i nastawia źle, więc boję sie ze zacznie chłopakowi w głowie mącić jak się dowie.
 
Ostatnia edycja:
Lamiav mój akurat bardzo mi nadskakuję z moimi zachciankami, bo ja na początku ciąży strasznie chudłam i on też tym się martwił... (choć czasem po moim rzyganiu starał sie mnie nakłonić na małe bara bara a ja umierająca miałam ochote go zbić za bezduszność....) No ale biega mi do sklepu po wszystko co chcę bo wie ze w ten sposób będę jeść... ale to fakt że nie raz pomarudzi.... tacy są faceci!

Magdalena śliczny!! ja swój ci pokazywałam nie? Podobny i też udało mi się wygrać aukcję! Bardzo podobają mi się takie misiaczki!

Magenta u mnie wczoraj padało i dzisiaj też się zanosi... paskudna pogoda...
 
Mag dokładnie!! Póki co to nie ma sensu... już prędzej można coś powiedzieć jak będzie brzuszek widać typu: "tam w brzuszku jest Twój/Twoja braciszek/siostrzyczka".

Fifka widziałam ale chyba inny... możesz wrzucić linka jak Ci się chce!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry