• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Lamiav ja nie wiem czy kichanie w ciąży boli... mnie boli... jak widać Zafasolkuję też... Mnie w ogóle całe podbrzusze boli... każdy ruch malca mimo, ze je uwielbiam jest nieprzyjemny... A jeszcze jak mocniej kopnie w jakieś bolące miejsce... Oj... ale i tak nie chcę by przestawał. To jednak wspaniałe uczucie i mega uspokajające...
 
reklama
Lamiav ja nie wiem czy kichanie w ciąży boli... mnie boli... jak widać Zafasolkuję też... Mnie w ogóle całe podbrzusze boli... każdy ruch malca mimo, ze je uwielbiam jest nieprzyjemny... A jeszcze jak mocniej kopnie w jakieś bolące miejsce... Oj... ale i tak nie chcę by przestawał. To jednak wspaniałe uczucie i mega uspokajające...
Ja mam takie dni, raz boli raz nie, różnie bywa :-)
Mąż mnie dzisiaj na obiad zaprosił, chyba pójdziemy do baru mlecznego bo za mną chodzą od rana pierogi z serem :-)
 
a ja dopiero zwymiotowałam, od 2 dni czułam ze mi jakoś nie tak, ale nie mdliło mnie tylko jakos dziwnie sie czułam, a teraz jakby mi lepiej, nie wiem czy to z ciąży czy coś mi zaszkodziło


zafasolkuje: o to jak bysmy były w jednym miescie to byśmy sobie pisma służbowe wysyłały bo my z takim działem współpracujemy,szczególnie jak zaczyna sie nowa inwestycja :-), a że czekamy na kredyt to nic nie budujemy, a podań o mieszkania u nas tyle ze hej
 
Ostatnia edycja:
Oj biedna lamiav.... ja całe szczęście już nie wymiotuję... jest mi niedobrze i owszem, ale wystarczy poleżeć żeby przeszło...

Jeju a mi się smutno zrobiło... tęsknie za moim M... znowu pojechał na cały dzień do pracy... :-( Jak wyjechał przed 9 to wróci w nocy...
 
fifka musisz byc dzielna wiem co to znaczy tesknota jak moj wyjezdzal w dlegacje i bywaly dni ze ja byłam rano w pracy on po południu i nawe przez tel nie rozmawialismy albo rozmowa typu kocham cie dobranoc padam na ...
 
fifciu: bieduleczko, mąż czasem wkurzający ale ogólnie to się teskni, no a jak twój tyle pracuje to się nie dziwie ze tak przeżywasz. Mój na szczęście ma co 2gi dzień wolny więc moge się nim nacieszyć .Zresztą odkąd się znamy czyli od 2003 roku tylko raz nie widzieliśmy sie 3 dni bo pojechałam do babci na pogrzeb do zielonej góry, a tak to my zawsze razem, aż sie dziwię że jeszcze się sobą nie znudziliśmy. Moj mnie czasami straszy ze za granice wyjedzie, bo wie ze ja sie nie zgadzam chyba ze ja pojade razem z nim.:-).
Tule cie mocnoprawda to nie mężowskie ramiona ale zawsze .... :-D
 
Heh... a no mąż czasem wkurza ale jednak go potrzeba... :-( Go teraz tak zawalili pracą ze po 12-13 godzin robi... każdy wolny dzień jaki ma mu zabierają i wysyłają na dodatkowe dowózki... fakt, ze nieźle płacą, ale jednak co z tego jak my się widzimy tyle co nic... jakbym jeszcze pracowała to bym tego tak nie czuła... a ja siedzę sama w domu i stąd ta tęsknota...

Lamiav mój już też wie ze za granice go nie puszczę... będziemy przymierac głodem a go nie puszcze... Ojciec mojego M z 15 lat był w Stanach i mój wychowywał się praktycznie bez ojca (który teraz przypomniał sobie o wychowywaniu) więc on sam widziałam jak jego mama tęskniła i jaka dla niego to była krzywda.
 
Fifka, doskonale rozumiem. Mój wstaje o 7, jemy śniadanie, wraca koło 21, jemy kolację, on się myje i idzie spać. I tyle go widzę. Czekam z utęsknieniem na zimę, bo w tą akurat nie będzie nic do roboty na budowie. Ale następny rok będzie jeszcze trudniejszy. I do tego jeszcze finansowo. Bo zostaniemy w trójkę, z budową i tylko jego wypłatą... I prawie go nie będę widzieć, tyle co w niedzielę, to pewnie go dziecko zawłaszczy.
 
a ja zdycham od wczoraj na kregosłup podczas prasowania tak mnie zabolalo ze musialam przerwac na szczescie masc i tabl pomagaja juz raz tak mialam myslalam ze to nerki a to kregoslup byl najgorzej wieczorem
 
reklama
oj takie czasy mamy, że zeby życi trzeba pracować i pracować, my niby 2 pensje mamy, i nie ejst źle, ale co to za życie ze trzeba czekać od wypłaty do wypłaty. Rachunki coraz większe, ja sie boje ile za ogrzewanie gazowe zapłacimy jak dziecko bedzie, bo strasznie drogo sie płaci.

Ale cieszmy sie ze mozemy sobie same mężów wybierać i wychodzić za mąż z miłości a nie z przymusu. Więc jak głodować to razem trzymając sie za reke :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry