• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Sil no my nie jedliśmy nawet śniadania razem już od niepamiętnych czasów... On tyle ze nad ranem przychodzi się przytulić pocałować i znika... a wieczorem jest zmęczony i zaraz koło 10 idzie spać... niby razem a oddzielnie... a dzisiaj jeszcze chora jestem i jeszcze bardziej chcę mi się takiego przytulania...

Kwiatuszku kręgosłup czasem robi nam psikusy... mnie już od paru lat boli biodro... myślałam ze zwichnęłam czy coś... a okazało się ze to moja połamana kość ogonowa się odzywa i promieniuje ból (połamałam jak miałam parę latek i źle się zrosła, nic z tym nie robiłam bo lekarze mówią ze skoro da sięz tym żyć to lepiej nie robić operacji na kręgosłupie)

Lamia my na kase nie narzekamy... od wypłaty do wypłaty dajemy sobie radę. A żyjemy tylko z męża asy bo moja idzie teraz na dziecko, moją szkołę itp. Zastanawiamy się nad prywatnym interesem, ale to śliska sprawa... może się udać i będzie super, a może nie wypalić i tylko długi zostaną... strach troszkę...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja specjalnie wstaję, by zjeść z nim śniadanie, wypuszczam go do pracy i idę spać dalej. Inaczej to bym go prawie wcale nie widziała...
 
Sil a ja nie dam rady :-( Bo jak się budzę to muszę leżeć... inaczej cały dzień mam z głowy... już o jedzeniu nie wspomnę... I tu jest problem, bo po przebudzeniu leże godzinę jak nie lepiej i dochodzę do siebie, bo mnie mdli...
 
Hej!
Ostatnio mało piszę, bo mi się nic nie chce:-( Mam masakrycznie spuchniętą paszczę:-( Bolo mnie pół szczęki.:-( Wczoraj to nawet miałam pomysła, co by potraktować kotleta blenderem:-( Wstrętne ósemki:wściekła/y:
 
Danao nie jesteś osamotniona... mnie też zęby bolą jak cholera... ale jakoś tak daleko do tego dentysty................

Ja spadam do pracy zwolnienie oddać. I za jakieś pół godziny wracam!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry