• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

U mnie w zyciu cudownie, gorzej z dzidziusiem :) ehh.. jestem 7 dzien na dupku, musze powiedziec ze bardzo dobrze go znosze, zadnych skutko ubocznych..nawet czuje sie o wiele lepiej, jak zawsze przed @ bolaly mnie piersi, jajniki i wszystko, to teraz nic, mimo to jakos czuje wewnetrznie ze to nie jest moj cykl... nie wiem moze to przez moja ostatnia rozmowe z mama, ona nie wie ze staramy sie o dziecko, ale ostatnio mocno mnie naciskala na dziecko... pozniej przestala i zaczela mowic ze jak bede w ciazy to na pewno bede wiedziala ze to juz,( nie wiem chyba sie jednak domyslila, ze ja bym juz chciala)... a ja jakos nic nie czuje :tak:
 
reklama
Miałam pisać że witam się z rana a tu już południe:D

Dziewczyny nie zaniedbujcie swojego układu moczowego :P, ja się doigrałam bo często się załatwiałam a winę zganiałam na to że dużo wody pije... którejś nocy obudziłam się z takim bólem brzucha że mała bania , spać nie mogłam , zwijałam się z bólu... potem ze zmęczenia usnęłam i minęło. po jakimś tygodniu ból wrócił i pojechałam na pogotowie . zrobili mi wszystkie badania , nawet usg jamy brzusznej... okazało się że mam zapalenie dróg moczowych i musiałam brać antybiotyk .

zafasolkuję ja za to nie jem tylko białych landrynek:D

Macie jakieś pomysły na obiad??
 
Madziu kochana doczytaj dobrze! :-D Ja pisałam o moim okuliście! A do niego chodzę od czasu jak miałam 2 latka! :tak: No fakt... Neciuszcie wykrakałam ;-) Ale co? Nie chcesz bąbelka małego?

Magdalena to zasuwaj do sklepu! Za mną też już od dawna chodziło, ale jakoś tak mi nie po drodze zawsze było. A dzisiaj sobie nie żałowałam! :-D

Lamiav wcześniej jak miałam nudności i wymioty to wiele rzeczy mnie nie smakowało... a od słodkiego mdliło jeszcze bardziej, a teraz!! A teraz codziennie wsuwam mentosy... (maż codziennie tubkę przynosi) galaretki w cukrze itp :-D
 
olcia: ja mam w planach robić rizotto z kurczakiem, ale ze sie źle czuje to nie wie mczy mi sie zechce, zobacze , a na jutro potrawka z udek z kurczaka z groszkiem i marchewka , o takie mam plany, no i ten kapusniak co cału baniak nagotowałam, ale dzisiaj jak wymiotuje to raczej to nie wskazane .

fifka: no to ty teraz słodka jesteś ;-)


pa dziewczynki ide do domu, moze potem wstapie zobaczyć czy nie przynudzacie ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry