• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
oj mocne tematy poruszacie ..według mnie życie nie jest ani białe ani czarne. Oczywiście sama nigdy bym w zyciu nie dokonala aborcji, ale uważam że to indywidualna sprawa. Różne rzeczy się ludziom zdarzają w życiu.. poczynając od gwałtów, chorób (które po porodzie znacznie postępują:np. rak czy choroby oczu) po brak finansów, brak opieki psychologicznej, patologia itd itd itd.
Oczywiście potępiam aborcje z byle powodu, ale nie uważam że należy biczować ludzi którzy się na nią zdecydowali.
Kościół zabrania antykoncepcji, oraz aborcji- .. jednocześnie pytam się..czy w takim razie kościół wychowa dziecko pochodzące np. z gwałtu? albo tak chore że nie dożyje nastu-lat..? Chyba nie muszę odpowiadać na to pytanie... Mimo,że ta Instytucja ma masę kasy, mało się słyszy o tego typu pomocy z ich strony..
Państwo też często umywa ręce..
Temat jest moim zdaniem mocno skomplikowany..
Co do plakatów 'antyaborcyjnych'- Rozumiem,że mają cel aby zwrócić uwagę na 'problem' podziemia aborcyjnego. Z drugiej jednak strony, czy ktoś myśli o bólu tych kobiet które dokonały aborcje z pewnych, nie znanych nam powodów- i potem patrzą na takie plakaty?
Jestem pewna,że jak któraś kobieta na cos takiego się decyduje-żyje potem całe swoje życie z żalem do siebie oraz bólem..
A więc, reasumując, nie jestem za publicznym BICZOWANIEM tych kobiet...

p.s pamiętacie historię matki która mordowała kolejno swoje dzieci po narodzinach i chowała je do beczek? To się działo w Polsce jakieś 5 lat temu.. Gdzie wtedy było państwo i kościół? myślę,że lepiej by było dla tych dzieci gdyby się nigdy nie narodziły
 
Ostatnia edycja:
a to ja znam ta sałatkę, tylko jakoś bez nazwy :-) i troche inaczej podawane i chyba bez marchewki ale bardzo podobna, i tak ona jest pyszna szczególnie lubie smak buraczków ze sledziem , to taka smakowita kompozycja. Moze na weekend bym zrobiła, tylko nie wiem czy mi teraz śledź smakuje , bo jakoś w ciązy nie mam na niego chęci, a oglnie to uwielbiałam śledziki :tak:

ma_gdalena:
coś mi się zdaje ze za długo nie wytrzymasz z tym buntem :tak:, przynajmniej ja tak mam, jak mnie mąż zdenerwuje, to też postanawiam że nie zrobię tego czy tamtego, a przeważnie daję za wygraną, bo nie chce mi się 100 razy wałkować tego czy tamtego . także trzymam kciuki za wytrwałość ;-)

martocha: praktycznie mam takie zdanie jak ty, też sama bym się nie zdecydowała, ale każdy ma wybór i tak jak piszesz czasami zycie samo podejmuje decyzje. na temat kościoła się nie wypowiadam, bo nie ufam żadnemu księdzu - zawiodłam się i tyle

doniu: a to ja mam jeszcze trchę czasu do tego badania, a tobie współczuję, bo podobno to strasznie słodkie
 
Ostatnia edycja:
To sałatka ze śledziem małosolnym. :-) Ja tego nigdy nie mieszam bo wtedy śledź dominuje smak warzyw.


Martocha a czy to wina dziecka jeśli jest poczęte z gwałtu? Nie chcesz go? To oddaj od razu po porodzie... Zresztą jak w każdej sytuacji. Według mnie antykoncepcja powinna być bardzo promowana żeby tych niechcianych dzieci było jak najmniej, a procedury adopcyjne prostsze i szybsze. Będe potępiać kobiety usuwajace ciąże bez względu na to jakie miały intencje... To jest morderstwo a uświadamiam to sobie teraz jeszcze bardziej będąc w ciąży! Mój synek domaga się zainteresowania, wysyła mi sygnały czy jest szczęśliwe czy smutne. Czuję ze się czegoś przestraszyło... ono czuje, to jest człowiek a nie "komórka" jak sporo osób mówi... Równie dobrze można by było dzieci już narodzone topić. To już nas bardziej oburza, a jest takim samym morderstwem!!

Przepraszam, ale nigdy nie zrozumiem kobiet które zabijają własne dzieci...
 
Ostatnia edycja:
"Lamia ja też tak mam :-D już raz próbowałam i długo wytrzymałam bo cały dzień a w końcu 15 min przed przyjściem męża ugotowałam mu ziemniaki żeby chociaż jajko sadzone sobie zrobił i zjadł... jakoś żal mi go było, ze wróci z pracy głodny a tu ni ma obiadu :-p ale dzisiaj nie ma zmiłuj... przynajmniej dzisiaj :-p w każdym bądź razie jest chleb, wędlina - niech sobie zrobi jak wróci :-p7

A tak w ogóle co do jedzenia, to ja właśnie zabieram się za szamanie kiełbaski z serem w środku na ciepło :-)
 
ma_gdalena: a widzisz tak myślałam, my kobiety jesteśmy za miękkie :-), ale jedyne co moge ci poradzić i sprawdziło się u mnie to jak juz czepiać sie o coś faceta to podzielk to sobie na zadania, np. czep się jednej rzeczy która się wkurza i wałkuj non stop ale o inne rzeczy się nie czepiaj, ja tym sposobem, co prawda troche długotrwały ale wiele rzeczy mojego nauczyłam.
A wiesz od czego zaczęłam , bo moj zawsze zostawiał w kiblu rolki z papieru toaletowego, najpier sie burzyłam, potem sprzątałam aż w końcu zaczęłam mu zostawiać te roli w różnych miejsach, to do buta mu wsadziłam, to do kieszeni kurtki, i najpierw się wściekła, potem smiał aż pewnego dnia zacza wyrzucać do śmieci - także sukces :-). i w tym czasie nie robiłam mu wyrzutów o nic innego, tym sposobem wygrałam juz wiele rzeczy, ale jeszcze mam sporo pracy i całe żeycie zeby go nauczyć :-)


kiełbaska, u tez bym zjadła taka z wody z musztardą bułką i pomidorem mniam juz mi ślinka leci :-D
 
Ostatnia edycja:
Witajcie kobitki

"Lamia ja też tak mam :-D już raz próbowałam i długo wytrzymałam bo cały dzień a w końcu 15 min przed przyjściem męża ugotowałam mu ziemniaki żeby chociaż jajko sadzone sobie zrobił i zjadł... jakoś żal mi go było, ze wróci z pracy głodny a tu ni ma obiadu :-p ale dzisiaj nie ma zmiłuj... przynajmniej dzisiaj :-p w każdym bądź razie jest chleb, wędlina - niech sobie zrobi jak wróci :-p7

A tak w ogóle co do jedzenia, to ja właśnie zabieram się za szamanie kiełbaski z serem w środku na ciepło :-)

Ty to zawsze znajdziesz sposob na tego Twojego chłopa:-D

Ja dzis na kolacje robie gulasz z oliwkami i swierzymi pieczarkami z lisc laurowy i ziele angielskie a do tego przyprawa do gulaszu...Mmoj M juz wtracał nosa w gar ale mu pogroziłam paluszkiem...:-) Do gulaszu bedzie ryz i sałatka z ogorka zielonego powidorkow dekoracyjnych.Beda dzis goscie na kolacji wiec musze sie postarac....

Co do sledzi to moj M kocha sledzie a najbardziej rolmopsy....
 
No była pyszna :-) ale ja jem z ketchupem... mniam a o pomidorku widzisz nie pomyślałam :-( teraz to już za późno :-p co do męża to nie wiem czy na niego by to podziałało,... bo raz mu zagroziłam, ze jak nie pozmywa to wsadzę mu brudne naczynia do szafki z ubraniami... i tak zrobiłam :-) zapakowałam wszystko do reklamówki i jemu do szafki :-p przyszedł to się śmiał ze mnie, co prawda pozmywał ale za jakiś czas i tak zostawił mi naczynia i tak...
 
reklama
ma_gdalena: a widzisz tak myślałam, my kobiety jesteśmy za miękkie :-), ale jedyne co moge ci poradzić i sprawdziło się u mnie to jak juz czepiać sie o coś faceta to podzielk to sobie na zadania, np. czep się jednej rzeczy która się wkurza i wałkuj non stop ale o inne rzeczy się nie czepiaj, ja tym sposobem, co prawda troche długotrwały ale wiele rzeczy mojego nauczyłam.
A wiesz od czego zaczęłam , bo moj zawsze zostawiał w kiblu rolki z papieru toaletowego, najpier sie burzyłam, potem sprzątałam aż w końcu zaczęłam mu zostawiać te roli w różnych miejsach, to do buta mu wsadziłam, to do kieszeni kurtki, i najpierw się wściekła, potem smiał aż pewnego dnia zacza wyrzucać do śmieci - także sukces :-). i w tym czasie nie robiłam mu wyrzutów o nic innego, tym sposobem wygrałam juz wiele rzeczy, ale jeszcze mam sporo pracy i całe żeycie zeby go nauczyć :-)


kiełbaska, u tez bym zjadła taka z wody z musztardą bułką i pomidorem mniam juz mi ślinka leci :-D


To jest swietny pomysł....Ja potrzebuje rady na to zeby moj facet zaczynał zamykac po sobie deske klozetowa bo zawsze zostawia otwarte razem z deska na ktora my kobiti musimy siadac przy załatwianiu soich spraw.....Zawsze go wracam zeby poszedł po sobie zamknac ale juz mnie to meczy takie zwracanie uwagi cały czas
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry