Fiona faktycznie straszna sytuacja, tego chłopa by trzeba teraz powiesić ale za jaja

biedna dziewczyna ale jakby na to nie patrzeć to był jej wybór... ja wiem, ze dziewczyna miała dużo problemów ale ja raczej jestem sceptycznie nastawiona do samobójców... ja zawsze mówię, że samobójca dla mnie jest tchórzem ale jednocześnie mega odważny. Tchórz dlatego, że woli uciec od problemu niż sobie z nim poradzić (a tak naprawdę krzywdzi swoją rodzinę, która nie jest niczemu winna) a odwagi wymaga po prostu dla mnie samo przygotowanie sobie miejsca do tego czynu :-(
Była bardzo słaba psychicznie wiesz my sobie troche popłaczemy i jest ok a ona nie mogła sobie dac z tym problemem rady....Zgadzam sie z toba czeba wogole miec odwage popełnic samobojstwo.
Zostawiła list swoim rodzicom ze chce byc spalona o pochowana na cmetarzyku w ich ogrodku gdzie sa pochowane koty (maja chodowle kotow) Jej ociec jakos sie czymie bo pogodził sie ze to był jej wybor ale mama nie za bardzo....