• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Jestem :)
No chusteczek nawilżanych mam już zapas :) fajne te huggiesy, bo już próbowałam na sobie hehe :) ale o pampersach z huggiesa nie słyszałam dobrych opinii.
Magda, no powiem Ci, że komu jak komu, ale facetom to kurcze powinno się chcieć zawsze ;p
Mój mąż ma bardziej ochotę w ciąży, nie wiem czemu, kręcą go kształty ;D za to ja odczułam spadek chęci i nawet mi go przykro jak ma błyszczące oczka, a ja mu odpowiadam, że nie chce itd...
Magdalena, też przeżywałam glukożę, 75, oj myślałam że pobiegnę w stronę wc, ale dałam radę, najgorsza ta 1 godzina, druga już jakoś leci :)
Lamia, to masz zadanie bojowe na dziś i jutro :) kurcze ale smakołyki, uwielbiam pierogi :) ale lepić nie lubię, bo mi się to nudzi hehe :)
 
dagne: no ja lepić mogę tylko nie cierpię wałkować placka i wykrawać z niego szklanką kółek, ale będę musiał zatrudnić męża do tego zadania, o nie tym razem się nie wywinie, bo przecież robię dla nas zapas na całą ciążę :-)
Ja używam takich chusteczek dla dzieci już parę lat do zmywania twarzy, i jestem zadowolona, bo skoro są dobre dla pupci niemowlaka to i dla mnie ;-)

ma_gdalena: no przede mną picie tej glukozy, ale mam czas - na razie :-) a tobie współczuję


laura: o to równo miesiąc po mnie masz termin :-)

Ael: a co z tobą bo nie weim kiedy rodzisz?
 
Dagne ja miałam 50g i pobieranie 2 razy więc czekałam tylko godzinkę między jednym a drugim pobraniem, ale siedziała ze mną dziewczyna, która też miała 3 razy i czekała 2 razy po godzinie... nie wiem od czego to zależy.
 
Lamia, Laura no mi wyliczył 23-24 maja :) także podobnie :)

A ja siedzę sama bo mąż z pracy do szkoły poszedł.


Madziu ja przed ciążą miałam to robione to miałam 75g i też w sumie 3 razy mi pobierali krew, ale od czego to zależy to ja pojęcia nie mam żadnego
 
Mi lekarz zlecił 75, bo stwierdził, że już odchodzi się od tych 50, bo często trzeba 2 raz powtarzać badanie w okolicach 30tyg. Nie wiem czemu. Bo jak się ma 75 to krzywa jest 3 punktowa, 1- poziom glukozy na czczo, 2- po wypiciu i 3-badanie spadkowej. Podobno już praktycznie standardowo robi się te 75 po 26tyg ciązy i jest bardziej miarodajna. Moja znajoma robiła 50 w 23tyg i okazało się, że nie ma obciążenia, po czym lekarka kazała jej zrobić jeszcze raz w 29tyg i wyszło, że jednak ma. Biedna się męczyła. A ja osobiście byłam świadkiem jak pani z laboratorium kazała iść dokupić dziewczynie robiącej glukozę na skierowaniu 40 tyle, żeby przynajmniej 70 było i dziwiła się strasznie czemu lekarz tak mało zalecił, nawet takim tonem kpiącym o tym skierowaniu mówiła dość głośno, że "śmieszny lekarz, kto dziś daje tyle?"
 
Ja chodzę do lekarze dość starej daty aczkolwiek bardzo polecanego, znanego i dobrego w tym co robi i zauważyłam, że on odbiega od wielu badań, które jego zdaniem są nie potrzebne. Kiedyś kobiety robiły tylko morfologię i mocz przez całą ciąże i wszystko było OK, tak więc ja nie miałam np badania na toksoplazmozę, z jednej strony mnie to martwi, z drugiej zaś jestem mu wdzięczna, że dba o mój portfel... wydaję mi się, że dobry lekarz już widzi jakieś symptomy, które mogły by ewentualnie świadczyć np o cukrzycy ciążowej a skoro nie widzi to robi to tylko rutynowo. No ale ja się nie znam, co lekarz to inaczej, ja na swojego nie narzekam i w pełni mu ufam.
 
reklama
Powiem Ci że po 26 tyg warto zrobić ten cukier. Moze nie wyjśc w podstawowych badaniach. Ja też miałam w normie a jednak wyszło że mam spory problem. Mi mój nie zrobił np. wirusa hiv , przeciwciało raz kiły. Miałam tylko rózyczke. W szpitalu od razu dostałam skierowania na te badania.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry