• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Iwasku no ja wiedziałam ze przyjdzie przed porodem... ale myślałam ze bliżej porostu a nie teraz! Zadzwoniła 5 min przed przyjściem.... Uzupełniła kartę, wypytała o szkolę rodzenia, Posłuchałam tętna mojego maluszka. Troszkę się przestraszyłam bo u nas tyle zwierzaków... :szok: ale na szczęście nic nie mówiła na ten temat.

Neciuszka może być kawa albo stres jak mówi Iwasek. albo coś co zawiera kofeinę, np zbyt dużo mocnej herbaty czy coli.
 
Milia uwierz mi że się uda. Nam odbierano nadzieję a jednak;-) Odpuściłam trochę ,nie nastawiałam sie tak i miałam niespodzianke po 8 miesiącach. Życzę Ci tego z całego serducha
 
reklama
Kiepskie nasienie mojego szczęścia. lekarz powiedział że naturalnie nie mamy co liczyć.... a tu keserpreza;) Poszedł do lekarza i ja go faszerowałam swoimi specyfikami i po 3 miesiącach mieliśmy dwie kreseczki:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry