• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
hejka!! Ja tez zagłosowałam bo uwielbiam shih-tzu.... Śliczny jest:tak: a u mnie dni plodne sie koncza, zobaczymy za 2 tyg co z tego wyniknie a przytulanek bylo o wiele więcej niz w poprzednim miesiacu!!
Gratuluje zafasolkowanym:-)
A za Nas staraczki trzymam ogromne &&&&&&
pozdrawiam:-D
 
Magda ja chciałam zagłosowac na Twojego pupila ale mnie tam pytają o jakieś zezwolenia na publikowanie na moim profilu i o dostęp do moich powiadomień, co to jest???
ja chcę głosować :angry:

a ja mieszkanko wynajęłam, więc nie zostaje mi nic innego jak spakować się od grudnia :-)
 
Donia to trzeba to poakceptować :-) a potem możesz nacisnąć ,ze blokujesz dostęp tej aplikacji do Twoego profilu
i już nic się wyswietlać nie będzie :-)

dzięki z góry :-) mamy szansę na wór karmy :-)
 
A ja właśnie dziś miałam ochotę sama sobie cosik ugotować :-) bo tak zazwyczaj też chodzimy do dziadków mojego męża (dziadek gotuje zawsze w takich ilościach jakby musiał wykarmić całą armię :-p) albo też do rodziców jednych lub drugich... :-p

Dagne myślę, że z tą torbą to naprawdę dobry pomysł... ja mam jeszcze czas ale też przed św. Bożego Narodzenia chciałabym się już spakować... teraz z listopadowej wypłaty męża chcemy kupić cała resztę wyprawki dla maleństwa więc w grudniu będę mogła skompletować resztę rzeczy dla siebie.

A tak poza tym to mój syn od wczoraj jakiś niespokojny jest... wieczorem to takie kopniaki dostałam jak nigdy :szok: naprawdę aż byłam w szoku, że tak mocno może kopać!!! A dzisiaj od rana to samo... wierci się jak nie wiem, nawet jak stałam w kuchni przy garach to czułam jak się kręci a jak teraz siedzę to już w ogóle nie daje mi chwili wytchnienia :-)

A ja dzisiaj wróciłam ze szkoły a tu? Mąż zrobił obiadek!! :-D Jak chcę to potrafi się podlizać! :-p

Co do maluszka to mój akurat te dwa dni które byłam w szkole był bardzo spokojniutki. Za to wieczorem brzuch mi skakał jak oszalały :szok:

Magdalena, ja myślę, że nasze dzieciaczki też wyczuwają tą pogodę :) bo moja Niunia także od wczoraj wydziwia :) teraz smyra mnie po żebrach, na szczęście właśnie smyra, a nie kopie :) no i jej ulubiona zabawa, to wystawianie pupy do taty, bo wydaje mi się, że słyszy jego głos z prawej (bo tatuś po prawej str łóżka śpi) i po prostu wtedy mocno się wypina :)

Haha mój tez tak robi! Pierwszy raz to się przestraszyłam tej dziwnej guli na brzuchu!! :szok: A teraz delikatnie poklepuje maluszka w pupkę (na pewno pupkę bo główka jest w dole już od dawna) i chyba mu się to podoba bo wtedy wypina się jeszcze bardziej! :-D

dzień dobry kobiety :-))

bierzemy z moim futrem udział w konkursie, prosilibyśmy o głosy :-)
https://apps.facebook.com/konkurs_ekarma/show/1308
https://apps.facebook.com/konkurs_ekarma/show/1307

Własnie walcze z głosowaniem! :-D
hejka!! Ja tez zagłosowałam bo uwielbiam shih-tzu.... Śliczny jest:tak: a u mnie dni plodne sie koncza, zobaczymy za 2 tyg co z tego wyniknie a przytulanek bylo o wiele więcej niz w poprzednim miesiacu!!
Gratuluje zafasolkowanym:-)
A za Nas staraczki trzymam ogromne &&&&&&
pozdrawiam:-D

Kciukasy specjalnie dla ciebie kochana &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&


A ja dopiero po szkole! Kochany mąż zrobił obiadek, teraz tylko ziemniaczki dochodzą. Jak chcę to potrafi być kochany. :*

Pozatm znowu jestem zrąbana a mój mały razem ze mną.. wczoraj tak mi dał popalić, ze skopał mojego małża który leżał przytulony do mnie. Normalnie cały brzuch chodził raz w jedną raz w drugą stronę :szok: aż żałuję ze tego nie nagrałam. Dzisiaj postaram się to chwycić kamerą :-D
 
Dagne no kochana już niewiele ci zostało więc kto wie ;) torba nie zaszkodzi jak będzie czekać.

Ja zaczynam jeść normalnie wkońcu :D teraz jak by ktoś na mnie popatrzył ojjj :-D parówka, chlebek z pomidorkiem, ogórek kiszony :D
ahh Neciuszka jak ja Ci zazdroszcze :-( ja juz nie wiem co mam ze soba robic:/ dzisiaj rano jeszcze w lozku zjadlam banana i myslalam ze jest lepiej ale dlugo to nie potrwalo...muli mnie i muli:/ pocieszam sie tylko Tym, ze pisza ze to dobry znak ze ma sie mdlosci, bo to swiadczy o wysokim poziomie hormonow ciązowych, glownie progesteronu i to wszystko dla Maluszka :-) najdziwniejsze jest, ze nawet nie moge patrzec na slodkie, a ja kocham slodycze
 
Nala ja na początku tez nie mogłam patrzeć na słodycze... dopiero tak koło 16 tygodnia zaczęłam powoli jeść co słodkie. Współczuje ci tych nudności biedaku... ale nie ma na to lekarstwa, na mnie nie działały żadne kisiele, morele itp itd. Jedyny sposób na przeżycie jak na mnie to suchary/chlebki dietetyczne/płaty ryżowe cokolwiek jeść i popijać SAMĄ CZYSTĄ wodą no i leżeć... dla mnie odpoczynek i sen był najlepszym lekarstwem... na leżąco jakoś szło... choć nie powiem ze było super.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry