• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Cześć dziewczynki..
potwierdziła się diagnoza-serduszko nie bije.
Jutro na 9.00 przyjmą mnie do szpitala.. Podobno dadzą jakaś globulkę aby rozpulchnić a potem łyżeczkowanie.
Mąż jest wspaniały..oboje cierpimy..ale razem jest raźniej..
Dziękuje jeszcze raz za wsparcie..
 
Ostatnia edycja:
Martuś, bardzo mi przykro :( nawet sobie nie umiem wyobrazić co przeżywacie :( wspierajcie się mocno oboje i nie obwiniajcie, to nie Wasza wina.
 
reklama
Oj Sil jak mogłbyśmy cię wywalić!!!

Oj Martocha... współczuję... wiem co to za ból... ale na pocieszenie powiem ci ze to nie wyklucza kolejnej zdrowej ciąży!! Ja wiem ze teraz ciężko o tym myśleć, ale będzie dobrze... życie czasem zdaje się być niesprawiedliwe a takie rzeczy czasem się zdarzają... :-(

Donia wiem ze by mogła co miesiąc wypisywać... ale po co? Jak moze częściej i inkasować kasę? Już jej to delikatnie sugerowałam... ale nie zadziałało... a co mam powiedzieć? "Proszę wypisywać mi zwolnienia co miesiąc, bo drogo mnie Pani kosztuję" :sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry