• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

hyhyhy zwierzęta są takie śmieszne. Kot moich rodziców nie lubi się pieścić i żeby go ktoś dotykał wtedy kiedy nie ma na to choty, ale lubi żeby się nim ciągle ktoś interesował, gadał do niego i ogólnie zwracał na niego uwagę. jak rodzice są zajęci i go olewają, to on włazi w taką dziurkę przy lodówce i tam miauczy i czeka, aż ktoś po niego przyjdzie i się nim zainteresuje.
 
reklama
Zafasolkuję bo widocznie w ciazy za bardzo uczuciowe jesteśmy... Ja nie mówię ze bez ciąży nie płakałam, ale kurcze jakoś musiałam mieć ważniejszy powód a nie na przykład odwrócenie się męża do mnie tyłem...

She ja już cię tuliłam, ale tule jeszcze raz :* Trzymaj się tam kochana i uszka do góry! Zaczynasz kolejny cykl! Wrzuć na luz zajmij się sobą i ciesz mężem a fasolka szybciutko do ciebie zawita! :tak:



Mój M zrobił rano śniadanko wytulił mnie i użyczył ramienia na otarcie łez więc już mi lepiej :-D Boże jakie te kobiety w ciąży porąbane są!! I czego ja się denerwowałam? :szok:
 
Fifka nie porąbane tylko potrzebujemy więcej czułości i miłości :-p przynajmniej ja tak mam... seks by mógł dla mnie nie istnieć za to mogłabym być cały dzień przytulana, całowana po główce i smyrana po pleckach :-D
 
Magdalena wyciągnęłaś mi to z ust... heh szkoda, ze nasze potrzeby tak bardzo różnią się od potrzeb facetów... mój owszem, tuli, całuje i poświęca mi czas, ale zawsze gdzieś tam liczy ze może będzie coś więcej.
 
haha to zabawny psiak ja sie zdrzemnelam haha:-D a teraz musze isc do sklepu po jakies zakupy bo powoli swiatelko w lodowce zrobilam haha:zawstydzona/y: a teraz sie kapnelam ze moj J zapomnial telefonu dzisiaj dzwonie i nagle:szok: bo telefon mi w domu sie odzywa haha
 
Fifka nie porąbane tylko potrzebujemy więcej czułości i miłości :-p przynajmniej ja tak mam... seks by mógł dla mnie nie istnieć za to mogłabym być cały dzień przytulana, całowana po główce i smyrana po pleckach :-D
ja mam to samo :-) ostatnio o to się pobeczałam, bo leżałam z M i oglądałam jakiś program i sama już zdrętwiałąm z tej pozycji i się wierciłam i stwierdziłam, ze ide na fotel, na co Mąż dał mi buziaka w czoło i mówi:
-leż sobie bo Ci niewygodnie a ja się do kompa przesiąde. On się przesiadł a ja za chwile w ryk.
-co się stalo ryjku?
- bo ty mnie ani nie przytulisz, ani nie pomiziasz tylko ten komputer i praca
- przeciez dopiero Cie miziałem?
- ale bym chiała jeszcze
- no ale przeciez mówiłas, ze ci juuż niewygodnie i już musisz się przenieśc na fotel
-ale już mi przeszło

mniej więcej rozmowa męzą z wariatką w ciązy
 
Hahah no identycznie jest u mnie. Mój mąż jak już zaczyna mnie tak czule kilać po pleckach jak leżymy w łóżku to już wiadomo, że liczy na coś więcej :-p nic bezinteresownie... :-p

A ja właśnie zjadłam lody i zobaczymy czy mały dostanie czkawki... bo do tej pory jak tylko zjadłam coś słodkiego to chwilę później brzuszek skakał...

edit: Fasolka teraz dopiero doczytałam :-D no nie źle mamy poprzewracanie w głowach w tej całej ciązy :-D jak to się czyta to śmiać się chce ale wiem, że sama nie raz powoduje takie głupie sytuacje..
 
Ostatnia edycja:
no mój niestety też tak zupełnie nie jest bezinteresowny, buzi buzi, miziu miziu i ja chcę się wtulić a on tu myśli że zaraz bara bara będzie :-Da my kobiety lubimy być tak po prostu przytulone , wtulić się w ciepłe ramiona i zasnąć a nie od razu do rzeczy.
Mój nawet raz powiedział ze mam paskudny charakter w ciąży :-Dale co poradzę, to nie ja to horomony

Skończyłam sprzątanie , ładnie mi to wyszło i okazało się że mam aż 7 pudłek poszkle do wrzucenia, bo do tej pory szklanki, kieliszki , pucharki trzymałam w pudelka w szafie bo nie miała gdzie, a teraz ma pięknie poukładane. No i Sebastian ma juz tylko dla siebie szafkę więc będzie mógł sibie tam trzymać różne rzeczy

magdalna: o przypomniałaś mi ze jak rano byłam w sklepie to sobie loda czekoladowego kupiłam , mniam po obiedzie go zjem
 
Ostatnia edycja:
reklama
haha no to widze ze nie jestem sama z tuleniem i cala reszta:tak::-D ale moj niestety ostatnio byl be be bo ani sie tulic nie chcial ani nic tylko ciagle on chcial miec poswiecona uwage wiec byl spory wybuch natalki :tak::sorry: a wogole ostatnio nie wiem czy to przez moja depresje ale mam ochote wyjechac sobie na jakis czas do polski:eek: nie wiem czy brak mi towarzystwa czy poprostu chce sobie odpoczac od domowych obowiazkow czy co
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry