• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
a ja zrobie gotowana piers z kurczaczka na bulioniku potem kroje piers na kawaleczki rozpuszczam troszke maselka margaryny dodaje smietane do piersi (troche wywarku zostawiam do podlania potrawki) dodaje marchewke z groszkiem i koprek swierzy :tak: czyli mniej wiecej tak jak bym robila sos koperkowy na bulionie z warzywami haha do tego ryz i pychotka

zafasolkuje ja musiala bym sobie tez policzyc ale u mnie chyba wyjdzie duzo wiecej :/
ide szybko do sklepu po zakupy
 
Fasolka no można się przerazić, ja ostatnio z mężem liczyliśmy ile już wydaliśmy na wizyty ginekologiczne, badania w laboratorium, oprócz tego na duphaston, który mi bardzo długo przepisywał oraz ewentualne witaminki... delikatnie mówiąc : masakra!!!

A i tak chodzę do ginekologa, który naprawdę bierze niemożliwie mało bo 50 zł a jest ordynatorem oddziału położniczego, gzie chcę rodzic więc uważam, że to prawie za darmo. Tzn teraz wiem, ze od nowych pacjentek kasuje już 80zł i za każde dodatkowe badanie osobno a ja jako że stara pacjentka nadal płacę 50zł ze wszystkim...
 
aha ja luteiny i dupka przez 4 miechy już nie dodałam bo nawet zapomniałam o tym

u mnie wizyta 70 w tym zwykłe usg i ewentualna pozycja lotosu na kozie - której od początku ciąży nie doznałam na szczęście
wewnetrzne to dodatkowo 40
3-4D 80 dodatkowo
a nie wiem ile połówkowe, bo nie wiem na czym polega
 
Ostatnia edycja:
kasuja jak nie wiem za co od czego w koncu jest ten nfz pozniej gadaja ze maly przyrost naturalny albo ze kobiety porzucaja dzieci i same porody odbieraja co za polityka p****** normalnie zal ludzia tylko problemy z wszystkim stwarzaja na adopcje za slabe warunki ci powiedza wielkie wyagania a zamiast pomoc ludziom biednym to by nie musieli zabierac im dzieci a wogole szkoda słow tylko ta nasza Polska 100lat w tył
 
a wiecie ile kosztuje szkoła rodzenia ?
Ja chodzę do mojego gina raz do szpitala na nfz a raz prywatnie, ale za to że ostatnio mnie olał będę już do niego chodzila tylko do szpitala, a dla pewności pójdę do innego gina prywatnie o,
 
ja mam to samo :-) ostatnio o to się pobeczałam, bo leżałam z M i oglądałam jakiś program i sama już zdrętwiałąm z tej pozycji i się wierciłam i stwierdziłam, ze ide na fotel, na co Mąż dał mi buziaka w czoło i mówi:
-leż sobie bo Ci niewygodnie a ja się do kompa przesiąde. On się przesiadł a ja za chwile w ryk.
-co się stalo ryjku?
- bo ty mnie ani nie przytulisz, ani nie pomiziasz tylko ten komputer i praca
- przeciez dopiero Cie miziałem?
- ale bym chiała jeszcze
- no ale przeciez mówiłas, ze ci juuż niewygodnie i już musisz się przenieśc na fotel
-ale już mi przeszło

mniej więcej rozmowa męzą z wariatką w ciązy

Matko hahaha aż to mojemu M przeczytałam! To stwierdził, ze miło wiedzieć, ze nie tylko on ma tak "przechlapane" :-D Haha serio normalnie jakbym czytała własny dialog z M.... bo skąd ten dzisiejszy dół z rana? Mąż chciał bara bara ja powiedziałam "nie"... i on odwrócił się dupą i poszedł spać... a mi się przykro zrobiło...

laski zrobiłam pewne obliczenia. Mnie od czerwca, czyli od momentu kiedy podjęłam decyzję o staraniach wszystkie badania i wizyty wyniosły już 1340 zł. masakra

Fasolka no można się przerazić, ja ostatnio z mężem liczyliśmy ile już wydaliśmy na wizyty ginekologiczne, badania w laboratorium, oprócz tego na duphaston, który mi bardzo długo przepisywał oraz ewentualne witaminki... delikatnie mówiąc : masakra!!!

A i tak chodzę do ginekologa, który naprawdę bierze niemożliwie mało bo 50 zł a jest ordynatorem oddziału położniczego, gzie chcę rodzic więc uważam, że to prawie za darmo. Tzn teraz wiem, ze od nowych pacjentek kasuje już 80zł i za każde dodatkowe badanie osobno a ja jako że stara pacjentka nadal płacę 50zł ze wszystkim...


A ja was pocieszę ze to jeszcze nie koniec... nie dość ze ciąża wciąż trwa to jeszcze ile kosztuje wyprawka :szok: w dzisiejszych czasach ciąża i dziecko to skarbonka bez dna...



A ja wam się pochwalę! IDĘ DZISIAJ Z KOLEŻANKĄ NA BASEN!!!! Matko jak ja się cieszę!! Jakbym co najmniej na loterii wygrała! Całą ciąże marzyłam o popływaniu!!! :laugh2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry