lauraaaa
Fanka BB :)
Fifka: Miałaś pełne prawo się zdenerwować. Tym bardziej, że bierne palenie jest równie szkodliwe i dla Ciebie i dla dziecka. Eh faceci są beznadziejni. Też paliłam i to dużo, mój pali cały czas, mimo że teraz za każdym razem wychodzi na balkon i tak w całym domu śmierdzi papierosami. To jest nie do zniesienia, wszystko jest przesiąknięte dymem, łącznie ściany. Coś czuję, że dopiero remont i wypranie wypoczynku coś zmieni ;/
Teraz nie wiem jak ja mogłam palić. To jest okropne. No ale człowiek młody i głupi. Ale niestety człowiek nawet jak rzuci nałogowcem będzie do końca życia. Mam koleżanki które nawet po paru latach ciągnie do palenia.
Teraz nie wiem jak ja mogłam palić. To jest okropne. No ale człowiek młody i głupi. Ale niestety człowiek nawet jak rzuci nałogowcem będzie do końca życia. Mam koleżanki które nawet po paru latach ciągnie do palenia.
gorzej niz dzieci
Ma_g zazdroszcze juz prania ubranek ja juz sie nie moge doczekac zakupow dla malucha moja siostra mi mowi wczoraj ze ma na strychu pelno ciuszkow dla malucha i ze jak chce moge sobie je przejrzec i zabrac co mi sie spodoba a nakupowac nowych juz na wiekszego malucha w sumie pierwsze miesiace to maluch rosnie i pewnie polowy ciszkow wcale nie zalozy brat mi mowi ze zostawia mi cos lepszego po swoim synku
wiec moze nie bede musiala kupowac tych najmniejszych kupie co najwyzej kilka nowych na wyjscia do lekarza itp i tak maluch w lozeczku i cycusiu wiecej czasu spedzi hehe a i siostra i brat mowia ze niektorych nawet nie zalozyli swoim malucha
A jak Ty w ogóle się czujesz ? Masz jakieś wredne objawy 
tyle razy już o to były kłótnie... pozwoliłam mu już palić w łazience.... nie nie ku*wa on wciąż pali w pokoju jak ja śpie... w tym pokoju będzie dziecko, chce żeby wszytko "odpoczęło" od dymu papierosowego przed narodzinami... i co? W dupie mnie ma!!
w pokoju stoi wózek... mówie temu debilowi ze gdzie będzie wsadzał później dziecko??? DO POPIELNICZKI!!!?? A rano ma jeszcze czelność burzyć się że ja muszę dłużej przygotowywać się do seksu (znaczy psychicznie) a tfu ku*wa ja mu dam seks... spadam dzisiaj na cały dzień do mamy i mam go gdzieś...
