• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

wtorek - ogórkowa od wczoraj + łazanki
środa - paróweczki z pieczarkami w sosie pomidorowym
czwartek - barszczyk czerwony + reszta paróweczek
piątek - reszta barszczyku i pyzy z mięsem dla męża, dla mnie ruskie pierogi (mrożonka bo jak sprzątanie mieszkania to nie obiad, a pewnie znów na mnie to spadnie)
sobota - kurczak z ananasem pieczarkami i papryka z ryżem wydanie moje
 
reklama
o i ja bym pojadła pyzy z mięsem ale n ie chce mi się robic a kupczych nie jadam :eek: , musze pomysleć jak by to wykombinować z pyzami :-)
a kurczak z ryżem i ananasem to jadłam tylko w sałatce, a ty jak robisz jako danie ciepłe ?
 
Dziewczyny w starszych ciążach mam pytanie... liczycie wy ruchy maluchów? Ja zupełnie nie czuję takiej potrzeby... i nie wiem czy dobrze robię.... po prostu rano i wieczorem obserwuje maluszka a jako ze jest bardzo ruchliwy mam takie poczucie ze jak się rusza znaczy że jest okej! Jak wy robicie?

Ja podobnie jak Ty nie odczuwam takiej potrzeby bo czytałam, że tych ruchów ma być minimum 10 na godzinę w czasie kiedy dziecko jest najbardziej ruchliwe... u mnie to by było wieczorem i jakbym miała je wszystkie policzyć to 10 byłoby w ciągu minuty, więc się nie martwie a nie zdarzyło mi się jeszcze żeby przez cały dzień w ogóle się nie ruszył.

Fifka co do śluzu to ja również mam go strasznie dużo i bardzo gęsty, też mi się zdarzy, że pocieknie jak wstanę rano z łóżka ale żeby aż plamę na łóżku zostawić... :szok: dobrze, że zadzwoniłaś do ginekologa, mam nadzieję, że to nic poważnego ;-)
 
trzeba wypróbować, ja nigdy tego nie stosowała, w ogóle żadnych pomysłów na... nie stosowałam. Ja raczej sama wszystko tworze i dobieram przyprawy boje się zawartego w gotowcach syfu

u mnie bardzo często są makarony, różne rodzaje i kombinacje wszelakie
 
reklama
łe to wiadomo, ale ja nie stosuje żadnych kucharków, veget, magi, gotowych sosów jakoś nie mam przekonania. Czasem, ale rzadko kupuje takie sosy w słoikach, ale to może ze 2-3 razy w roku jak mam lenia totalnego.
A teraz nabrałam ochoty na zielone tagiatelle z wędzonym łososiem w sosie śmietanowym z nutka koperkową
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry