zafasolkujęodzaraz
Fanka BB :)
Neciuszka nie marudź, wszystko jest ok to spokojnie czekaj, i tak wtorek lepszy niż następny poniedziałek ;-) widzisz inni mają gorzej.
A pochwalę się wam, że wczoraj wieczorem wyleżałam na kanapie całe 20 minut, bez wiercenia się przekręcania i znaczącej zmiany pozycji i jednak coś tam w środku bąbluje :-)ale i tak czekam, aż solidnego kopa w nyre przysadzi ;-)
Pyscek ja Cię nie chcę nakręcać, ale u mnie w pracy była sytuacja, ze dziewczynie wyszedł test słabiuśki pzytywny, poleciała na bete i nic, zrobiła kolejne testy i nic, poleciała do lekarza i nic, odczekała na hormonach 10 dni bo miało to wywołać @, niestety @ po ygodniu nie przyszła, poleciała znów na betę i nic, załamana poszła do lekarza i okazało się, ze dzieciątko siedzi w środku. Nie ukrywam, ze ona jest leżąca bo cała masa problemów jest,dziecko wolno rosło i kiepsko tam się działo, ale jak by nie patrzeć w styczniu rodzi, dziecko się rozwija wszystko idzie po najlepszej myśli.
Tak więc ponownie ~~~~~~~~~~~~~~~~~i &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
A pochwalę się wam, że wczoraj wieczorem wyleżałam na kanapie całe 20 minut, bez wiercenia się przekręcania i znaczącej zmiany pozycji i jednak coś tam w środku bąbluje :-)ale i tak czekam, aż solidnego kopa w nyre przysadzi ;-)
Pyscek ja Cię nie chcę nakręcać, ale u mnie w pracy była sytuacja, ze dziewczynie wyszedł test słabiuśki pzytywny, poleciała na bete i nic, zrobiła kolejne testy i nic, poleciała do lekarza i nic, odczekała na hormonach 10 dni bo miało to wywołać @, niestety @ po ygodniu nie przyszła, poleciała znów na betę i nic, załamana poszła do lekarza i okazało się, ze dzieciątko siedzi w środku. Nie ukrywam, ze ona jest leżąca bo cała masa problemów jest,dziecko wolno rosło i kiepsko tam się działo, ale jak by nie patrzeć w styczniu rodzi, dziecko się rozwija wszystko idzie po najlepszej myśli.
Tak więc ponownie ~~~~~~~~~~~~~~~~~i &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Ostatnia edycja:

.
znów posprzątałam i umieram :/ a nogi mi puchną od wczoraj niemiłosiernie