• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Fasolka mąż to zgarnął opierdziel jakich mało... wszystko się skumulowało, że listwy przy panelach nie dokończone (od półtorej roku czekam już:eek:), że gniazdko nie działa w garderobie i nie mam jak tam poodkurzać, że klamka się psuje a on nic nie robi... :-p nasłuchał się i musiał wyjść do pracy! ale to chyba lepiej bo jakby teraz był w domu to ja dalej bym się wkurzała a to dla młodego nie dobrze więc tak przynajmniej nie mam na kim się wyżywać! Zawsze jak krzyczę to potem płaczę, że tak się denerwuje, ze spinam brzuch i synek jest napewno wtedy przerażony... taka głupia jakaś jestem :-D
 
reklama
Hahahaha wiecie, co? Pomogło mi samo to, że napisał Wam to wszystko a Wy się zainteresowałyście :-) dziękuje! :*
My nawet wczoraj z Fifką doszłyśmy wspólnie do wniosku, ze w Was mamy lepsze oparcie niż w "przyjaciołach"... moja super przyjaciółka od początku ciąży odwiedziła mnie raz na całe 15min po tym jak się sama upomniałam :-D a ja głupia jak ona w ciąży była biegałam do niej przynajmniej raz na 2 tygodnie i siedziałam tak długo jak tylko ona miała na to ochotę
 
Lamiav zamkne się w swoim pokoju i nie będę tego oglądała. A za tydzień przyjeżdża jej druga synowa przed która na bank będzie chciała się pokazać, więc czeka ja podwójna robota o ile teraz dupska nie ruszy. Ja jakoś przeżyje, włączam guzik znieczulica. Mąż wraca późno z pracy to tez musi dać radę, zresztą już go uczuliłam, ze ja w tym tygodniu nie ruszam szmatki od kurzy na żadnym wspólnym skrawku mieszkania
 
Fasolka ja wyobrażam sobie co czujesz... bo z jednej strony nie chce być głupia i robić za kogoś a z drugiej szlag Cię może trafić, że Ty musisz patrzeć na syf bo komuś się nie chce... :eek: ale masz rację! Nie podaruj jej tym razem!
 
Dobbry
Ja w grudniu nie planuje w szpitalu lądować ;-) ale w styczniu kupuje właśnie pierdółki szpitalne dla siebie z nadzieją, ze się przed majem nie przydają.A poduszka idzie do mnie ta
PODUSZKA DO KARMIENIA I DLA KOBIET W CIĄŻY 170 cm (1952357661) - Aukcje internetowe Allegro
Mam taką samą i jestem mega zadowolona:)
ale spać na niej będę najwcześniej w wigilie

A powiedzcie mi, czy koszula do porodu to jest jakaś niezwykła? Na coś mam zwracać uwagę przy zakupie?
Cześć Dziurka jak Twoje kobietki? Jak się czujecie?

Ja wezmę do porodu podkoszulke i wywalę ją później . Koszule kupiłam sobie taka do karmienia z odchylaną klapką.

Ma-g jak masz"brzydki dzień" to nic nie pomoże tylko po skumulowaniu najlepiej się wypłakać. Ja miałam tak ostatnio i jeszcze powiedziałam temu gamoniowi mojemu że mam taki nastrój...nie docenił i były dwa dni milczenia hihihi
Co do kudełków mam te same obawy bo ten mój futrzak ma sierści za trzech i wszędzie go pełno.

Współczuję Wam tego mieszkania z teściami. Ja chyba bym nie dała rady z moim charakterkiem :cool:
Mamy ciasne mieszkanko ale sami sobie panujemy. Mam fajnych teściów ale wiadomo,na chwilę . Moje szczęście coś baknęło że może jak chcę dłużej posiedzieć z maluszkiem to się przeprowadzimy do rodziców a nasze wynajmiemy...zabiłam go wzrokiem i już nie wspomniał o tym:-D
 
Ostatnia edycja:
A u nas to wygląda tak, że jakby ten kto w danym dniu odkurza mieszkania postarał się trochę (mam oczywiście na myśli mojego współlokatora :-p) i poodkurzał kanapę to by tego nie było, ale jak ja to robię tylko to tej sierści jest tyle, ze szkoda słów. A druga sprawa to czesanie jak się jest z sunia na spacerze też dużo daje ale ja nie mam siły jej trzymać jedną ręką i schylać się nad nią pół godziny i czesać! Szkoda gadać :-p
 
ma_g ja mam jeszcze jeden problem, ja uwielbiam czystość i porządek. I jak byłam sama z mężem i teściem to sobie na patrerze w środku tygodnia starłam podloge i zawsze mieliśmy czyściutko i porzadek. A ta pipa nic nie robi, myje głowe w zlewie w łazience i nawet włosów, które zostaną nie zmyje (obrzydliwość). Jak jej cos kapnie na podloge, to nie ściera, tylko jest pełno takich plamek na podłodze. No i jak byliśmy sami to z pracy wracaliśmy po 16, to na górze jak sprzątałam to podłoge myłam raz na 3 tygodnie bo nie było potrzeby częściej, a teraz po 2 dniach wygląda jak by tam trzoda chlewna przeszła.
 
reklama
wybylam szybko na zakupy kupilam karte i dzwonilam do fifki wypytac sie co i jak i dobrze wszystko lekaz mowil jej ze ma sie nie denrwowac bo jest w dobrej sytuacji ;-) ze bedzie dobrze ale nie przeszkadzalam jej bo maz byl u niej :zawstydzona/y:poZdrowilam od nas wszystkich :tak:

musze sie dzis wcisnac na waga bo jestem ciekawa ile waze hehe ale pani w sklepie zauwazyla u mnie brzuszek i otworzyla mi kase specjalnie zebym w kolejce nie stala hehe ale mam przywilej az milo :-p wypytala ktory tydzien itp jak sie czuje a ja biedna sie kaleczylam ze szwedzkim haha bo na temat ciazy duzo sie nie wypowiem i mix angielski ze szwedzkim haha
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry