• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Martoocha a ja myślę, że to z czym Wy obie musicie się zmierzyć, ten ból można porównać...
Nie wiem czy może być coś gorszego niż strata upragnionego dziecka.

Obie Was bardzo szanuję i podziwiam. I modlę się, żebyście jak najszybciej doszły do siebie po tych tragediach i mogły pomyśleć o fasolkach. Bo poronienie (na szczęście) nie oznacza, że nigdy się nie uda. Sama znam osoby, które mają dzieci, ale droga do szczęścia nie była łatwa - zmierzyły się z tym co Wy.

Kurcze kiedyś myślałam, że poronienie to coś bardzo rzadkiego. Ale dzisiaj w ciągu dnia sporo o tym czytałam i okazuje się że aż 1/5 ciąż kończy się tak :-( To takie przykre :-(

Iwasek - tempka wysoka, bo jestem na luteinie. Zobaczymy jaka będzie za 4 dni - jak już skończę brać. Piątek-sobota spodziewam się @ i jakby nie wiem co nie testuję szybciej. A w środę jestem zapisana na USG - ginekolog kazał sprawdzić grubość endometrium tuż przed @...
 
Dziurka miała starszą ciąże..widziała brzuszek, znała płeć maluszków...
Ja byłam w 9 tygodniu.. myślę,że ciężej będzie jej się pozbierać..
Dziś cały dzień o niej myślę..bidulka nasza..
 
Ael Twój mały rośnie jak na drożdżach!!
A z Dziurką wszystkie jesteśmy całym sercem :***

Martoocha
Ty też jesteś z Warszawy. Z jakiej dzielnicy klikasz? :)
 
Ostatnia edycja:
Ael Twój mały rośnie jak na drożdżach!!
A z Dziurką wszystkie jesteśmy całym sercem :***

No rośnie rośnie, ubranka na 68 (3ci w sumie miesiąc) muszę ubierać. A mam taki deficyt ubrankowy w rozmiarach 68/74, że szukamy po znajomych kto ma, a ja awaryjnie dokupić musiałam parę ciuszków. Po prostu szok.


Pozwolicie, że co do Dziury Kasi, odniosę się później, jak ogarnę kawałek wolnego czasu, bo chciałam jej coś napisać i chcę wam ciężarówki też przy tej okazji okropnej także coś napisać. Na razie uważajcie wszystkie na siebie.
 
iwasku mam happy i hugissy zobaczymy co lepsze ;-) wiecej nie kupuje ;-) ale kilka drobiazgow odrazu sie lepiej czlowiek czuje.. bo tak to caly czas smutna i o dziurce mysli.. ahh zycie jest niesprawiedliwe i w tym momencie uznalam ze nawet jesli doktor powie ze moge pracowac to ja ide na l4 ja sie zaczelam bac i tak to sie konczyy ze od wtorku odpoczywanko ;-) nie bede sie martwic o pieniadze jakos damy rade ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry