• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

A no to inna sprawa... :-p
Jak ja się fatalnie czuję, jestem taka zmęczona, że w żadnej pozycji mi nie jest wygodnie. Ani leżeć, ani siedzieć... nie wiem dosłownie co z sobą zrobić...:baffled:
 
reklama
Cześć Dziewczynki :-) Byłam u lekarza,jest wszystko ok. Dzieciątko ma dokładnie 18 tygodni i 3 dni. Szyjka jak najbardziej ok. toxoplazmoza ujemna. No i na dzisiaj noszę w sobie DZIEWCZYNKĘ:-):-):-). Mam nadzieję,ze to już się nie zmieni.

To gratuluję :-D

Witam sie z kazdym z osobna....
Przyszłam troche ponazekac.Podbrzusze boli mnie jak diabli wziełam nospe juz dwa razy ale nic nie przechodzi z tym ze boli tylko jak chodze jak leze to tak jak by nic sie nie stało.

:baffled: babcia moja umarła a ja nawet nie mam jak jechac do Pl na jej pogrzeb..Tak bardzo sie cieszyła ze jestem w ciazy tak bardzo czekała na Remika:-( i sie nie doczekała:baffled:
Bedzie mi jej tak bardzo brakowac...To juz drugi pogrzeb w czasie jak jestem wciazy

Moj M przyjechał tylko na weeked i w poniedziałek musi wracac i ja znow zostane słomiana wdowa.

Przykro mi bardzo...


Fifka to faktycznie cięzki dzionek. Mamą się nie przejmuj. Tych których najbardziej kochamy najbardziej nas rania bo liczymy się z ich zdaniem ale pamaiętaj o maluszku. Teraz Wy jesteście najważniejsi. Nie dzwoń więcej do niej...może sama zrozumie że wsparcie matki powinno wyglądać inaczej. W razie czego dzwoń to sobie pogadamy i popłaczemy razem;-)

Ja sobie założyłam że schudnę 20 kg. 12 przytyłam w ciąży i 8 chcę zgubić by spaść do 60 . Mam nadzieję że to trzecie piętro+maluszek+karmienie mi pomogą:-)
 
jejku, gratuluje kochana!! to czekamy z niecierpliwoscia na jakies zdjecia coreczki:-)


witam sie milutko! :-) 3mam kciuki za udane staranka:-)

dobrze, ze szczesliwie dotarlas! a jak tam podroz w ciazy? nic zlego sie nie dzialo?:-)


kochanie spokojnie...nie mozna ci siei teraz denerwowac...najlepiej sie wyplacz, bo to pomaga i wyrzucisz cala zlosc z siebie! ja wierze, ze bedzie dobrze. przeciez to ty jestes mamusia i wiesz dobrze co masz robic.
sleepy...a ty jeszcze nie wiesz co tam nosisz pod serduszkiem?
Atanku...jak tam sie dzis czujesz? odpoczywasz i sluchasz sie ciotki milenki?:-);-) przepraszam, ale dzis nie mialam czasu wyslac ci malego prezentu, ale obiecuje ze zrobie to juz w poniedzialek, priorytetem, wiec bedzie szybciutko!
dzisiaj ok22 na TVN jest ze smiercia jej do twarzy, uwielbiam ten film, jak bylam mala to bardzo lubilam z rodzicami to ogladac, bo to taka czarna komedia jest...
no kochanie odpoczywalam do 19 bo o 19 pojechalismy do auchana i zrobilam prezenty dla wszystkich ;-) mam spokoj ale teraz leze i nie nie ruszam tylko palcami po klawiaturze atak to caly dzien na wyrku ;-)

A co do kg to mam 9 czasem 10 na plusie..i 10 tyg przed soba :confused:

a iwasku ja tez jak ty mysle bo tez mam 3 pietro w starej kamienicy...

pyscek odpoczywaj:-* kolorowych snow:-*
\
magenta dojechala w poniedzialek sie chyba spotkamy dzis do siostry jechala ;-)

fifka nie przejmuj sie mama <głaszcze>
 
Dzień dobry, ja za chwilkę znów do szkoły więc przyszłam się tylko przywitać! Czuje się fatalnie! Jeszcze gporzej niż wczoraj... wszystko mnie boli jak cholera :baffled: nogi i kości łonowe tak, że ledwo się poruszam. Nie wiem jak ja dziś tam wysiedzę ale na szczęście to ostatni raz! Miłego dnia życzę kobitki! :*
 
Witam się z rana!! :tak:


Iwasku chętnie ale ja nie mam do ciebie nr :-D


Magdalena co do wczorajszej rozmowy. U nas kochana jest inna sytuacja... Mojego rodzice uwielbiają nas wyręczać, a teraz znaleźli dobry pretekst. Oni szukają każdej wolnej szczeliny by tylko wedrzeć się w nasze życie, a najchętniej to w ogóle robili by wszystko za nas, podejmowali decyzje, zawozili do pracy i karmili, pouczali... stąd rozumiem mojego i nie mam mu za złe ze zareagował... po drugie wina też jest mamy... bo jej powiedział ze "mamo zostaw, chce to zrobić sam, będę miał tydzień wolnego to się tym zajmę" a ona co? Zamiast zrobić te okna i wyjść to zaczęła myć podłogi na czworaka, sprzątać w sypialni nasze szafki nocne (boże a tam żele intymne itp :szok:) po prostu sama się prosiła o o******* i wyrzucenie z domu, mimo ze chciała dobrze...

Zazdroszczę tobie takiej bezinteresownej pomocy. bo ja bym jej tez potrzebowała ale z Krzyśkiem mam świadomość ze jak pozwolimy na jedno to wlazą nam na głowę i później znowu buduj ten "mur"...

Powodzenia w szkole ;*



Już widzę ze jak zwykle w weekend forum zamarło... no cóż... dzisiaj pójdziemy do rodziców na obiad...
 
Aga miałam bo trzeba mieć, nie wiadomo jak zareaguje twój organizm na niego... muszą kontrolować czy ci pęcherzyki nie przerosną i pękną w odpowiednim momencie, bo inaczej można nabawić się torbieli.. :baffled:
 
Nie dostawałam a usg miałam 3 razy. Raz poszłam to endometrium było jeszcze za cienkie i widać było ze owu mi się przesunie, później drugi raz pęcherzyk 2.2mm, endometrium w normie więc lada moment miała być owulka i później po 2-3 dniach znowu i widać było ze pęcherzyki pękły.

Ja to kontrolowałam testami owu, szłam do gina jak mi test pozytywny wynik pokazał. Od razu tego samego dnia i wtedy widc było ze jest świeżo przed owu.
 
reklama
Bo ja mam pierwsze USG 20.12. (11 dc), drugie 22.12. (13 dc.), a potem będę mogła kolejne zrobić dopiero po świętach 27.12. (18 dc), bo w okresie świątecznym nie ma szans :baffled: I trochę się zaczynam niepokoić...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry