ma_gdalena
Bartusiowa mama...
Fifka no męża i mój tata to też Krzysiek... 

No i z doświadczenia wiem, ze to straszne uparciuchy... tzn. jak sobie coś ubzdurają w głowie to będą tak długo wiercić dziurę w brzuchu aż do znudzenia!!


No i z doświadczenia wiem, ze to straszne uparciuchy... tzn. jak sobie coś ubzdurają w głowie to będą tak długo wiercić dziurę w brzuchu aż do znudzenia!!
chociaż mój nie dość ze uparciuch to też straszny złośnik...
Ale szybko mu złość przechodzi