kacha10
Fanka BB :)
Devi, Anna ja zanim zaczelam staranka to rozmawialam z polozna i jak jej powiedzialam, ze lubie miec wszystko zaplanowane to sie skrzywila i powiedziala, ze moze byc problem i faktycznie problem jest.niestety natura nie lubi planowania. jak jezdze na wczasy za granice i patrze na luzackie podejscie Wlochow czy Grekow, to sobie mysle, ze my Polacy jestesmy tacy spieci, tyle dziennie nerwow tracimy , czasem o byle co sie wkurzamy i dochodze do wniosku, ze takie wyjazdy powinny mnie czegos nauczyc.obiecuje sobie, ze bede miec takie podejscie do zycia jak oni ale nie mija pare dni i znow jestem soba. nam poprostu nie sprzyja ta beznadziejna pogoda.

tylko stracilam kase. Chociaz wiem ze mi pecherzyki pekaja, tego sie dowiedzialam na ostatnim usg, tylko musza urosnac i o to sie modle na przyszly cykl&&&