• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Jak ja nie lubię kolędy!!!!! Wrrrrrr.... :baffled: nie cierpie i dlatego mam nadzieję, że w tym roku będę akurat z moim szkrabem w szpitalu bo ja mam mniej więcej do 10 kolędę zawsze... :-p mój małż będzie musiał przyjąć sam :-p
 
reklama
A jak mieszkałam jeszcze z rodzicami to w bloku na osiedlu więc jak ksiądz zaczynał chodzić od 14 to u nas był zazwyczaj koło 19 :/:/:/ i cały dzień do doopy! Wszystkie babcie z każdego bloku zapraszały go na kawę i ciasto i siedział tam po 20min :/
 
a ja też unikam księdza po kolędzie bo nie mam ochoty słuchackazania na temta slubu kościelnegio i tp.
a zresztą jestem zrażona do tego zawodu - w tej chwili ksiądz to dobrze płatny zawód, oczywiscie są gdzieś tacy z powołania ale dawno takiego nie spotkałam :tak:
 
a fifka: przypomniało mi się ze baba w jakimś programie mówiła ze takie swędzenie lub pieczenie można złagodzić smarując żelem intymnym ze to przynosi ulge, moze warto spróbować jak ci to jeszcze będzie przeszkadzać
 
U moich rodziców w parafii jest super pleban :-) Wiersze pisze - tomiki wydaje, dzieciom w radio bajki czyta, organizuje wieczorki taneczne i ogniska dla młodzieży. Co roku robi festyn charytatywny, z którego kasa idzie na remont kościoła. Sam załatwia dotacje, na remonty i renowacje. Sam sobie węgiel zrzuca do piwnicy, posesje odśnieża (a ma co odśnieżać). Ministranci na kolędzie zbierają kasiorke, a on im resztę dokłada i zabiera ich na obóz narciarski. Co prawda papierochy kopci i kieliszka nie odmówi, ale dla parafii jest rewelacyjny.:-)

Fifka jeszcze pomaga posmarowanie tego wodą utlenioną, takie przemycie skóry

Przejadłam się i jest mi tak niedobrze, ze najchętniej bym się spawiła, gdybym tylko umiała.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry