• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Fasolka "ciul" najlepszy :-D ale tak swoją drogą to kochana ta mała! Bo zazwyczaj dzieci myślą tylko o swoich prezentach a ona się tak przejęła swoimi zwierzątkami...

Fifka no to masz babo placek ale akurat przy tych kolędach mnie też łzy w oczach stawały
 
reklama
Fifciu ja tez przy tej i przy Jezu malusieńki płaczę jak dziecko:-)


Ooo przepraszam to właśnie kolędnicy śpiewali "Jezus malusieńki" bo to tam jest ta kwestia "Nie ma kolebeczki, ani poduszeczki"... choć "Lulaj ze Jezuniu" też na mnie działa...

Nawet teraz jak myślę o niej to mam szklane oczy :zawstydzona/y:


Zafasolkuję ja takie kwestie na co dzień w przedszkolu miałam :-D Zastanawiałam się kiedyś nad "słownikiem dziecięco-polskim" noż cholera człowiek by fortunę na tym zbił :-D
 
Ona jest boska, a przy tym piękna. Ma blond włosy takie aż białe, do tego błękitne oczy, ale ciemne rzęsy i brwi. Cudna jest i jak narazie najmłodsze oczko w w rodzinie :-).

Albo kiedyś do mnie przyjechała i się pytam Zosiu co tam u Ciebie słychać?
Nic Lila jeśtem taka męcionaaaa
Zmęczona jesteś? A co robiłaś?
awałam na basienie

a ten basen to był dywan w pokoju

Ok ja się zwijam na ten wspaniały firmowy obiad. Pa :-)
 
Ostatnia edycja:
ja już w pracy i tak do 22:(
idęsobie dzisiaj na autobus a przede mną młody chłopak popycha wózek z bobasem, typ coś a la dresiarz, na portowo, kaptur na głowie a z wózka wydobywa się muzyka unc unc ... coś w stylu polski hip hop czy coś takiego i wcale nie cicho, ale najwidoczniej bobaskowi się podobało bo widziałam jak mu się buźka cieszyła, chyba ma upodobana po tatusiu
 
Fasolka idź, najedz się i nie przejmuj ludźmi :-p

Miq no widzisz, tatuś wie co dobre :-D

A ja znów zmęczona jestem jakbym biegała co najmniej 2 godziny :baffled: uciekam się przespać troszkę i zajrzę wieczorkiem!
Miłego dnia :*:*
 
A ja weszlam się Wam poskarżyć. Jechałam po receptę i spadałm ze schodów ruchomych w metrze, dobrze że mąż był ze mną to mnie zgarnął szybko bo inaczej to by mnie wciągnęły. Na szczęście wylądowałam na dupci ale noga nie wygląda za ciekawie
Zobacz załącznik 420641


później poszłam wykupić ten antybiotyk i kolejny zonk, antybiotyk kosztuje 3 euro a za probiotyk 13 :szok:
a w galerii na wyprzedażach mnóóóóóóstwo ludzi i nic nie ma do kupienia na wieloryba. Wypatrzyłam sobie galoty ale jak stałam 10 min w kolejce to mi się odechciało :wściekła/y: tu oczywiście brzucha nikt nie widzi, a mi już naprawdę ciężko.
Jedyne co mnie rozbawiło, to w H&M mąż kupował czapkę i przy kasie pani mówi, że żeby była obniżka to trzeba dwie rzeczy wziąć i wziął..... spinki do włosów dla Amelci :-)

eh, żeby ten dzień się skończył... :-(

aha i jeszcze specjalnie dla Magd.y obiecane zdjęcie z prezentami mikołajowymi - torba od mamusi a buciki od mężusia

Zobacz załącznik 420642
 
reklama
Biedna Donia :-( ślicznie wyglądasz :*



A ja przegrupowałam ubranka na rozmiary i się troszkę przestraszyłam... bo ja większość ciuszków mam takich na 62-74 :szok: a tych w rozmiarze 50-56 tylko kilka... od tyle co na wyprawkę do szpitala potrzeba... no no no... jak się Konrad urodzi jako wcześniak to chyba trzeba będzie dokupić jeszcze tych ubranek :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry