reklama

Starania po raz pierwszy :)

Helou Babeczki:-)
Przyszłam na terapię, bo humor mnie opuszcza <chlip> ;-( :-(


Mineralna
- wielkie gratulacje (przede wszystkim, że urodziłaś córcię po nowym roku) ;-) piękna na Twoja Kobietka :-)

Iwasku & Ma_gdalenko
- trzymam &&&& za pomyślne rozwiązanie

Sil
- prześliczna macie córcię :-) ogromne gratulacje :-D

Bellka- witaj :-)

A cóż tam u reszty ciężaróweczek?? :-) w ramach buntu na zły humor zeżarłam ostatnie czekoladowe mikołajki :-p
 
reklama
fifka mam wrazenie ze coraz czesciej mamy taka sama sytulacje ;-) bo mnie tez nic nie cieszy nawe zakupy jak zrobilam.. a sytulacja co pisalas ze czujesz sie samotna choc maz w tym samym pokoju to mam tak samo... nawet jak siedzi na kompie lub ogladamy razem film a jakos czuje ze go wcale niema..

truskawcia co sie stalo kochana :*~~~~~~~~~~~~CYCUSIA CHCESZ ??( - ) ( - )
 
Ostatnia edycja:
Atan bo on myślami jest gdzie indziej... jak już uda mi sie załapać jego uwagę i z nim pogadać to on zaraz "dobra to idź spać a ja jeszcze posiedzę" lub "to ja idę zapalić" bądź cokolwiek innego byle by wyjść... a gadamy nie o dziecku a o codzienności.. już sama nie wiem jak zwrócić na siebie jego uwagę... :zawstydzona/y: Dzisiaj przyszedł do mnie i powiedział żebyśmy poszli się położyć razem... poszłam i jak zawsze mineło 40 min a on już ucieka... (a gadaliśmy o wygranej w lotka i remoncie domu czyli niby fajny temat)

Mnie jeszcze dobija to ze nie moge wyjść z domu.. i to takie siedzenie w samotności przyprawia o depresję...



Truskawciu a co ty tam się smucisz co? :*
 
Aaa bo chce mieć jak Wy…:sorry: no wiecie o co chodzi....:hmm: Trochę się martwe, że tak długo nic nam nie wychodzi :hmm:Miałam nawet iść w tym miesiąc do gin. ale nie poszłam… chyba zbyt się boję, że mogłoby coś wyjść:sorry2: Mam gonitwę myśli różnorakich :-(

Ficia & Atan- pewno Wasze chłopy mają gorsze dni, jak ja :-p ;-)
 
Ostatnia edycja:
Truskawciu ja starałam sie 11 miesięcy o maluszka... rozumiem twoje samopoczucie i myśli. Ale jeśli naprawdę się martwisz to możesz do gina się udać. Powiedz mi jeszcze czy ty używasz jakis wspomagaczy? I kontrolujesz owu testami bądź tempką? Czy kompletny spontan?
 
Fifka o pierwszą ciążę nie staraliśmy się wogóle, poprostu raz sie nie zabezpieczylismy, ale serduszko poprostu przestalo bić, nie wiadomo co moglo byc przyczyną. Ale teraz jestem pełna optymizmu że wszystko bedzie dobrze.
 
reklama
Fifcia- Nam właśnie stuknęło 8 m-cy w grudniu…. na początku starań myślałam, że będę już dawno w ciąży po tylu miesiącach :-( tak pilnuję co i jak, mierzę temp., testy owu też robię, i niby wszystko jest okej, wszystko o czasie a na koniec cyklu wychodzi nic
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry