Aelreda
Fanka BB :)
Ael, a kiedy zamierzasz rozszerzyć jakoś dietę Wiktorkowi? i czy łapie już w rączki jakieś zabawki? bo Julcia jeszcze nie chwyta, a gdzieś się naczytałam, że to już powoli czas i oczywiście się martwię![]()
Chodzi Ci o dietę dla Wiktora czy moją? Bo jeśli dla Wiktora to ze wszelkimi papkami wolę jeszcze poczekać do 4-5 przynajmniej miesiąca. Chociaż jak ja jem, to mały się mi strasznie przygląda, a to znak że dziecko samo by chciało tak spróbować jedzonka. A jeśli chodzi o moją dietę to jem wszystko, nawet orzechy, pomidory. Oczywiście w małych na razie ilościach, spróbowałam też pierogów z kapustą i grzybami, smażonych kapeluszy grzybowych. Nabiał jem normalnie ale wolę bardziej serki owocowe niż mleko. Mały dobrze wszystko znosi.
Tylko ostatnio na wieczór czasem płaczę non stop przed spaniem i tak samo i najedzony, i suchy pampers na brzuszek to nie wygląda bo kropelki dostaje, więc bez pomysłu. Zawijam go szczelnie w kocyk i jest spokój, zasypia i po krzyku.
Ael ten wyjazd jest mi bardzo potrzebny, czuje się zmęczona, ale tak czy siak według poprzednich cykli jajeczkowanie będę miała przed urlopem, ale relaks na pewno sie przyda, gdyby sie udało i fasoleczka chciała się zagnieżdzać
No to kochana, nie ma co się zastanawiać trzeba się spakować i jechać. Będzie dobrze :*