reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Dobrze, ze to się tak skończyło i jeszcze nie urodziła. Bo tylko by później przy inkubatorze siedziała i czekała, az go z niego wyjmą aż urośnie choćby centymetr. A tak trochę się jeszcze pomęczy, ale będzie miała sprytnego bohatera, który szybko z nią do domu wróci.

Ok ja śmigam do domciu to bajo na ten moment :-)
 
Ostatnia edycja:
Hej babeczki:)
Karla
listy przesłane. W razie pytań pisz zawsze służę pomocą;-)
Atanku :* czujemy się dobrze. Byłam na KTG z małym wszystko ok. i może jutro uda się znaleść miejsce w szpitalu ,jak nie to w poniedziałek juz po terminie wszędzie mnie przyjmą.
Fifciu ciesz się kochana że posiedzi! Wiem że się nie możesz doczekać ale dla niego najlepsze miejsce to Twój brzusio:)

MAG TRZYMAM KCIUKI KOCHANA!!!!!! DOBRZE ŻE BEZ STRESIKU PODCHODZISZ DO TEMATU> BUZIOL KOCHANA

Sleep gratuluję kolejnego skończonego tygodnia:) Czas leci.
Fasolko ale Ty się masz z tą teściową. Jak mo żna grzebać komuś w jego rzeczach!
:szok:

Nasz synuś się nie spieszy ,brzusio wysoko i namowy nic nie dają. W sumie mogę w niedzielę (termin) jechać do tego drugiego szpitala ale myślę że i tak nic by nie zaczęli działać tylko by czekali do poniedziałku a od poniedziałku wszystko wraca do normy w tym "moim" szpitalu więc poczekam. Może któraś z Was namówi Igorka do wyjścia...:-)


 
malujemy paznokcie;P no przynajmniej ja;)
<edit> no i mam fioletowe pazurki:-D

nie wiem co tu dziś robić.. Chyba wezmę kąpiel i pojadę w miasto z moim mężem który do domu dojedzie pewnie za jakieś 1,5h..eh.. Ale ale.. może kupimy jakieś body?:D Kto wie;)
 
Ostatnia edycja:
Panie się zmyły Atanek w szkole rodzenia i odbiera bujaczek, Neciuszka na zakupach a Fasolka to chyba z pracy wychodziła.

Słuchajcie mój czort siedzi na leżaczku, patrzy się narcyz w swoje odbicie w lusterku, gada sam do siebie i jeszcze pcha obie piąstki do buzi jednocześnie. Ja z niego nie mogę...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry