• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Wracając do Neciuszki, ja mam wizytę w poniedziałek i pewnie też mnie już skieruje na cukier. Mam nadzieję, że mi organizm numeru nie wywinie, choć mogę się po nim wszystkiego spodziewać.

Kochane wy nie panikujta, że wam coś źle wyjdzie bo Neci niestety wyniki nie wyszły. Moim zdaniem u Neciuszki to było jednorazowe, w szpitalu wszystko będzie dobrze, wypiszą ją i dadzą jadłospis diety cukrzycowej i tyle.
 
Pok ślinotok to normalka, tylko się pilnuj żeby ci po brodzie nie ciekło bo jeszcze po pogotowie specjalne ktoś zadzwoni ;-)
Ciągnięcie w pachwinach, kłucie w jajnikach, bóle jak na okres, swędzenie i ból (.)(.) to normalka przyzwyczaj się ;-)
A Ty bierzesz teraz jakieś hormony?

Zadnych hormonow. Czystanatura. Udalo sie przypadkiem, od niechcenia bez zadnych wspomagaczy :)

Pok śliczny!! :-D No to termin masz na... wrzesień!!! :-) Będziesz wrześnióweczką :laugh2:
.

Wrzesnioweczka lalalal :) to taki dziwn miesiac w mojej rodzinie. Moja siostra sie urodzila we wrzesniu, dziadek zmarl we wrzesniu i ukochana ciocia miala urodziny we wrzesniu. Ciekawe czy sie wstrzele w ktoras date. A wlasciwie nie ja tylko TO :)


Mam odpornosc na rozyczke i tokso ale nie mam na cytomegalowirusa i pani dr powiedziala, zeby uwazac ale jak? Czytam. Nie moge nic znalezc osensownego o tym skad i jak sie mozna zarazic poza tym, ze w przedszkolu. Ktoras pomoze?
 
witam dziewczyny, dopiero wstałam, a właściwie się obudziałam, bo jeszcze w łóżku leże :-p

Pok ja już Ci wczoraj pisałam, że kocham Cię za Twoje wiadomości, baaaardzo się cieszę :-), i nie mów o maleństwie TO, to jest ONO :-), będzie mu przykro później :laugh2:

A co do cytomegalowirusa, to można złapać jak grypę, więc tylko standardwoe środki ostrożności. Ja miałam przeciwciala. Będzie dobrze!!!!

A ja mam prośbę do dziewczyn, które mają przepis na te babeczki drożdżowe, które tu krążyły. Proszę mi podać bo nie odnajdę, a naszło mnie na takie z czekoladą :nerd:
 
Pok zarazić się cyto najprawdopodobniej mogłaś jak byłaś mała, w innych przypadkach prze ślinę, krew. W Twoim przypadku jak zachorujesz na zwykłe przeziębienie musisz to zgłosić gin., w celach czysto profilaktycznych.
Ale objawy cyto przebiegają bezobjawowo i raczej w bardzo małym odsetku dzieje się coś złego z płodem. Musisz ograniczyć do minimum kontakty w osobami chorymi, przeziębionymi.

Doniu proszę przepis:

Ciasto drożdżowe: 2 dag drożdży, 6 dag cukru, 35 dag mąki, 200 ml ciepłego mleka, 8 dag stopionego masła, 2 żółtka, 1 czubata łyżka cukru waniliowego, skórka otarta z 1 cytryny, sól
Nadzienie: 30 dag powideł śliwkowych
Ponadto: 2 dag masła do posmarowania blachy, 5 dag stopionego masła do posmarowania bułeczek, 5 dag cukru pudru

Do miseczki wkrusz drożdże i połącz je z odrobiną cukru. Wlej 100 ml ciepłego mleka i wymieszaj z 5-10 dag mąki. Przykryj i odstaw do wyrośnięcia. Wymieszaj żółtka ze stopionym masłem i resztą mleka. Dodaj do rozczynu razem z pozostałą mąką, cukrem, cukrem waniliowym, skórką z cytryny i szczyptą soli. Zagnieć ciasto. Odstaw na godzinę do wyrośnięcia. Rozgrzej piekarnik do 230°C. Z ciasta uformuj wałek, pokrój go w plastry. Spłaszcz każdy kawałek ciasta, nałóż porcję powideł. Sklej jak pączki, ułóż na natłuszczonej blasze stroną sklejenia do dołu. Posmaruj masłem, piecz 20 minut. Posyp cukrem pudrem


Mój dziabąg tak słodko zasnął, że musiałam mu cyknąć foty :-D
 
Ostatnia edycja:
Po pierwsze kciukasy za Netke! Co by bylo dobrze!!



wlasnie umawiam wizyte. za 10-15 min wszystko bede wiedziala :)
tydzien wynika, ze 4. (książkowo) czyli naprawde 2. (od owulacji) - zawsze mnie fascynowalo, ze takie zaklamane sa te tygodnie ciązy. Miesiaczke powinnam dostac wczoraj/dzis/jutro ale z taka betą chyba nie mam co na nią liczyć :))

slinie sie jak pies jakis oblesny! ohyda!
a takie ciagniecia w pachwinach i w brzuchu to rozumiem, ze normalne?

smieszna jest ta swiadomosc, ze nie jestem juz sama i troche nie umiem tego opisac, bo przeciez nie da sie tego czuc... to tylko swiadomosc, ze ktos jest ze mna caly czas. niesamowite.

pięknie to napisałaś, też chciałabym to czuć, aż mi sie łezki pokazały. ja w tym cyklu to nawet nie wiem kiedy sie spodziewać @
 
reklama
Aaa! Iwasek dzwoniła. Już trzeci dzień ma nieregularne skurcze. Była akurat po obchodzie. Podpisała zgodę na założenie cewnika Foleya. Dla niewiedzących, to taki balonik wkładany do szyjki i wypełniany płynem fizjologicznym w celu rozwarcia się ujścia.
Biedna zmęczona jest. Swoją drogą dziwne, że nie zrobią jej cc, ale jak mówiła w jej szpitalu cc to ostateczna ostateczność.
Ma mieć badanie gin czy w ogóle będzie potrzeba zakładać cewnik czy tylko oksy wystarczy, więc dziś może coś się ruszy.



Macie foty, dwa zdjęcia są z poprzednich dni, na jednym niewyraźnym widać jak się poślinił.

Zobacz załącznik 424253Zobacz załącznik 424254Zobacz załącznik 424255Zobacz załącznik 424258
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry