• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

no wlasnie jest piekna i czy ja kupic czy nie oto jest pytanie... ahh

ael kochana nie mow tak jestes najlepsza mama dla swojego synka !!!!

znalazlam takie porownanie tygodniowe ;-)
czasem zmniejsza zdjecia wiec koncowke daje jeszcze raz ;-) a zauwazylam ze przez tydzien jednak uroslam :szok: bo wagowo tez sie ruszylam niestety.. ale jeszcze mam 99,7 nie 3 cyfry ;-)a zaczelam z 87 ;-)wiec chyba nie tak zle ;-) Zobacz załącznik 424453Zobacz załącznik 424454
 
Ostatnia edycja:
reklama
Asiol tak to są fretki! Jeden naturalny tchórz - Maniek, Albinos - Rubin (czerwone oczka) i Kubuś z czarnymi oczkami! :-)

Przesłodkie są :) Ja kiedyś marzyłam o fretce, ale teraz przy naszych dwóch psach nie ma mowy - nasze dwa rozrabiaki w zupełności nam wystarczą :laugh2:

ASIOL witaj kochana ;-) fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ i &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Atanku bardzo dziękuję, łapię wszystkie :-)

Asiol jak żyjesz? dawno Cię nie było


Doniu dawno mnie nie było bo bardzo rzadko do Was zaglądam - staram się troszkę oderwać od forum żeby się nie nakręcac za bardzo, ale tęsknię za Wami i ciekawa strasznie jestem co u Was słychać więc całkiem nie potrafię się rozstać z naszym forumowym wątkiem :happy: Żyję bardzo dobrze i na pełnych obrotach, jedyne na co narzekam to mało wolnego czasu i ostatnimi czasy delikatne przepracowanie, ale praca mi dobrze robi bo nie myślę o tym o czym nie powinnam ;-)
 
Ael Ty i zła matka??? przytul lamucha do piersi i rzeczywiście może dziś potrzebuje więcej uwagi, więc my się nie obrazimy jak nas na chwilkę opuścisz

Fika tak wiem, że ona mają swój zapaszek, ale podobno po sterylizacji to mija :confused:

Atanek fajowe rzeczy nakupowałaś :-)

ja może jutro się zmobilizuję i zrobię zdjęcie brzucha, powiecie mi czy się opuścił
a dziś bułeczki z czekoladą z Aelredy przepisu zrobiłam mąż aż piał z zachwytu :-)
 
Asiol i słusznie, najważniejsze jest zdrowe podejście. To co Ci jest planowane w najmniej spodziewanym momencie przyjdzie. Trzymam kciuki.

Atanek śmiesznie mówisz na szlafrok - porannik ;-) Ja dopiero po czasie załapałam. Pierwszy raz w życiu słyszę :-)
 
Doniu nie mija... ale maleje to fakt :tak: trzeba codziennie u nich sprzątać żeby nie zapachu nie było za bardzo czuć... a ja mam trzech samców - niby kastrowanych, ale jednak czuć nie ma co :zawstydzona/y:


Haha ja też nie wiedziałam co to porannik :-D
 
Ostatnia edycja:
hehe dobre ale wam psikusa dalam ;-) ze wy nie wiedzialy co to porannik ;-) znacie jedno slowo wiecej ;-) zajadam sie kluskami lanymi a jak bede miec sile to zrobie pomysl na panna cotte ;-) pierwszy raz widzialam w sklepie ze pomysl na wyszedl na desery ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry