ma_gdalena
Bartusiowa mama...
Dzień doberek... ja jestem dziś wykończona, mały budził się całą noc regularnie co 2 godziny!!!!!
Kochana ja miałam to samo ;-) moja wielka "przyjaciółka" też mnie olała. Mimo, żę ja ona była w ciąży to ja wpadałam jak tylko miałam czas a ona przez całe 9 miesięcy odwiedziła mnie raz dosłownie na 10 min i jak wychodziła to dokładnie powiedziała "no to odbębnione"....
silka: no ja mam wąskie grono znajomych, z którymi utrzymuje kontakty, ale wiem też ze każdy ma coś do zrobienia, ale tak jak sobie przypomnę to ja zawsze znalazłam chociaż godzinkę zeby zajrzeć jak komuś coś było, a teraz czuję sie opuszczona, :-(.
Ale co tam dobrze ze mężuś jest cały czas ze mną ,kiedy go w pracy nie ma :-) no i mam was![]()
Kochana ja miałam to samo ;-) moja wielka "przyjaciółka" też mnie olała. Mimo, żę ja ona była w ciąży to ja wpadałam jak tylko miałam czas a ona przez całe 9 miesięcy odwiedziła mnie raz dosłownie na 10 min i jak wychodziła to dokładnie powiedziała "no to odbębnione"....

bez komentarza.. to już jest szczyt..
ale ja na razie mam dość ubranek... pewnie jeszcze część dostane i później się okaże że ja nawet połowy nie założę małemu...
i współczuje tych bioder... wiem co czujesz.... 