reklama

Starania po raz pierwszy :)

Pyscku a dobrze. Własne synka nakarmiłam. :tak: Biedaczek dzisiaj męczył się z bolącym brzuszkiem.... ale na wieczór już jest lepiej.


Madziulek
ja trzymam kciuki zeby to jednak okazała się fasolka!!
 
reklama
witam pyscek i madziulek ;-)
madziulek mam nadzieje ze to fasoleczka ~~~~~~~~~~~~~~~:*

a ja zjadlam kolacyjke tatusia wypuscili w koncu ze szpitala ;-) a po meza tesciu pojedzie by byl szybciej w domku ;-) konczy o 22 a jutro po polnocy.. on sie wykonczy a i mialam jak na razie jeden skurcz a brzuszek pobolewa nadal.. jak w czasie okresu... i duzo śluzu..
 
dzis o 7 rano wychodzil.. no ja mu tez wspolczuje.. ale niestety trzeba sie trzymac tego co jest bo wiem jak to bylo jak zrezygnowal z jednej pracy i bylo ciezko... niby kucharz z doswiadczeniem a pracy 3miesiace niemogl znalesc...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry