reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Pyscku dużo przytulasków dla Ciebie i wszystkich dziewczyn
 

Załączniki

  • 0048273555.jpg
    0048273555.jpg
    39,3 KB · Wyświetleń: 38
a ochraniacz na szczebelkki tez prać ???

a umnie jest zeby prać w 40st ale ręcznie ????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i nie wirować ???????????????????!!!!!!!!!!!!!!! i co prać w pralce pisze ze 100% bawełny to moze nic sie nie stanie, ak wezmę na małe obroty nastawie


pyscek:
no to korzystaj z tej miłości ,bo powiem ci ze my teraz nic a nic, bo raz nie wygodnie, 2 jak juz sie zabraliśmy do rzeczy to mmnie dzidzia kopała i nie mogłam bo to dziwne ze dziecko mi tam wariuje a my no wiesz seksi :-), no i boje sie czy to nie zaszkodzi a nie chce znowu do szpitala trafić , wiec ciescie sie ile możecie :-D
 
Lamiav pomierz się, ale pamiętaj zeby miseczki brać o rozmiar większe niż masz teraz... serio... Ja aż rozstępów na piersiach od karmienia dostałam :zawstydzona/y:

Co do wkładek to kupuj... ja mam zapas 5 paczek... bo schodzą jak głupie...


Co do prania to ja piorę wszytko w 40 stopniach i włączam na podwójne płukanie (tak jest napisane w instrukcji an płynie do prania Lovela. I wiruje wszytko. A ochraniacza nie prałam...


Hej żoneczko :*



Mój syn włąśnie przeszedł sam siebie... patrze kręci się.. więc myślę przewinę go bo tam pewnie kupka jest... ja zaglądam - a no coś jest więc zdjęłam pieluszke a on w tym momencie zrobił kupę na przewijak i nasikał na mnie... ręce mi opadły ale wzięłam go pod kran umyć i zmieniłam pokrowiec na przewijak... położyłam go na ręcznik, wytarłam i zachyliłam się po pieluszkę................. a mój syn? OBSIKAŁ MNIE ZNOWU!! (No i świeżo przygotowane ubranko... pościel itp....)

Uroki posiadania chłopczyka...
 
no jakoś chęci mi powróciły więc będzie się dzisiaj dziać u nas :laugh2::laugh2::laugh2:


hahaha ... żoneczko współczuję ale synek tak z miłości na walentynki mamusi prezencik zrobił :P jak narazie tak może a jak dorośnie obsypie Cię kwiatami :-)
 
witam sie no to bosko...
zamarzla rura i pekla od ogrzewania centralnego i beda mi pol sciany rozwalac... i znowu bedzie zimno w pokoju no ja pitole... jak nie urok to sraczka a do tego ja miala w nocy takie 2 skurczybyki ze nie moglam sie doczolgac do wc a chcialo mi sie siusiu... a maz mowi no jeszcze do tego wszystlkiego zacznij rodzic to juz wogle kaszanka bedzie... wiec mam nadzieje ze nie zaczne rodzic.. bo ciezko bedzie zostawic mieszkanie same z robotnikiem... ahh jestem zla.. ale dzieki mnie nie zalalo nam pokoju calego bo spalam i mnie syczenie i ciepla para obudzila...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry