lamiav
Fanka BB :)
fifka: toś mnie pocieszyła
, no to nad ranem też daje czadu, póxniej około 9-10 sie znowu budzi, oj i po południu tez długo wariuje, biedne moje dzieciątko szkoda ze ze spaniem nie wdało się w tatę, on jak się położy to w 2 minuty zasypia bez względu na porę dnia
, a ja jak mam ciemności ciszę, bo ogólnie nie dość że mam lekki sen to jeszcze jakoś mało spię
.
na tvn mówią jak wygląda poród oczami dziecka
, no to nad ranem też daje czadu, póxniej około 9-10 sie znowu budzi, oj i po południu tez długo wariuje, biedne moje dzieciątko szkoda ze ze spaniem nie wdało się w tatę, on jak się położy to w 2 minuty zasypia bez względu na porę dnia
, a ja jak mam ciemności ciszę, bo ogólnie nie dość że mam lekki sen to jeszcze jakoś mało spię
.na tvn mówią jak wygląda poród oczami dziecka
tylko kurde baterie się wyczerpały i nie wibruję... przez co muszę co raz go delikatnie pobujać żeby spał dalej.
Niby chce mieć drugie dziecko, ale instynkt samozachowawczy podpowiada mi "nie teraz!" i normalnie boję się kochać z mężem...
Nie chce przyjmować hormonów a przez to ze jeszcze nie mam okresu też nie bardzo mam jak obserwować cykle... 