• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

witam ;-)
bartuś sliczny ;-) taki grubasek ;-) slodki ;-)

a co do pampersów wy tu juz 4 chceta ja nadal na jedynkach bo mala taka mala ze w 2 sie topi ;-)
i lubie pampersy bo happy co w szpitalu dawali takie kwadratowe i no hugissy tez fajne podobne do pampersów ksztaltem ;-)

1. które jedynki są waszym zdaniem najlepsze
npisalam wyzej.
2. ile pokrowców na przewijak najlepiej mieć
niemam zadnego tetruwek uzywam ;-P
3. gaziki do pępuszka potrzebne czy starczy sam octanisept
mam sam octanisept i ladnie odpadl ;-)
4. podkłady poporodowe potrzebne takie jak ceratka czy coś?
podklady jedna paczka ci starczy mi nawet zostala bo w szpitalu dawali i mozna bylo se brac z korytarza wiec moja nadal zamknieta paczka a w domu wolalam miec podpaski a ceratki zadnej nie mialam w szpitalu byly dostepne sami je kladli na lozko ;-)
5. mam 5 szt pieluszek tetrowych, ile potrzeba?
mam chyba z 30 i stanowczo starcza ;-)

6. pieluszki flanelowe, ceratkopieluszki zamawiać?
mam jakies 2 flanelowe i ani razu nie uzylam...

posiadam na chwilę obecną okrycia kąpielowe 2 szt, jakiś sudocrem, mydełko bambino, kocyk i ubranka, pościel do łóżeczka dwa komplety co jeszcze jest potrzebne poza przewijakiem, podkładami popoodowymi?
co do okryc kąpielowych mamy w sumie 3 a i tak na razie caly czas ten jeden uzywammy bo i tak tyle prania bylo jak ulewala i sie obsrala pod plecy ze sie wypral i ze spokojem mysle ze 2 ci starcza ;-) bo tak na zmiane bedzierz uzywc ;-)

co do herbatki to kup sobie na laktacje jedynie ;-) wole herbatke hippa niz herbapolu jak cio ;-)

no mala dopiero o 1 zasnela ale zato spala do 5;40 potem juz gorzej kolo 7 chyba zasnela a potem kolo 12;30 i narazie spi ;-)
tata chory poszedl do pracy... nie wypowiem sie .. chociaz mowi ze tylko go lekko gardlo boli i ma katar...
a u amelki chyba jednak to trądzik bo ma go troszke wiecej po nocy.. ale wyleczymy go ;-)
ide troche poodpoczywac puki spi ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
haha normalne, a zacznijmy od tego że to ciasto na rogaliki wiec jak zaczęłam robić rogaliki to szlak mnie trafiał więc złapałam literatkę i wymyśliłam pierożki :-D mogę dać przepis :) Rogaliki drożdżowe bez jajek :)
 
eh wzięłam się za ostatni rozdział dla jednej dziewczyny niby temat pozornie prosty a kurde ciężko to widzę :/ a promotor dziwny jest. do pisania tego poza słuchawkami które mam na uszach to jeszcze kieliszek wina by się przydał :-p

pyscek dawaj przepis może się skuszę kiedy na wykonanie bo nie przepadam robić ciast ręcznie ;)
 
Rogaliki drożdżowe bez jajek

Składniki
5 dag drożdży
60 dag mąki
1/2 szklanki mleka (125 ml)
szczypta soli
25 dag margaryny
1 łyżka cukru
30 dag twardej marmolady
*1 łyżka = 15 ml

Z podanych składnikow robimy ciasto (można wszystko oprócz mąki wymieszać mikserem, a następnie wyrobić rękami z mąką). Dzielimy ciasto na 3 lub 4 cześci, i rozwalkowujemy na kształt koła. Placek przecinamy za pomocą radełka na równe cześci (ja dzielę na 8 trójkątów). Na każdy kawałek nakładamy marmoladę i zwijamy, tworząc rogaliki. Można wierzch posmarować białkiem. Układamy na blaszce do pieczenia, zachowując dość duże odstępy, ponieważ rożki podwoją swoją wielkość.
Pieczemy najpierw nastawiając piekarnik na 60[SUP]o[/SUP]C i podgrzewamy 15 minut, aby podrosły. Następnie podwyższamy temp. do 180[SUP]o[/SUP]C i pieczemy około 20 minut. Podaję czas orientacyjnie, trzeba go dostosować do swojego piekarnika. Zaglądamy co jakiś czas, sprawdzając, czy rogaliki są już rumiane.
Po wyjęciu posypujemy cukrem pudrem.
Życzę smacznego.


haha ja byłam hardkorem i gniotłam w rękach :P ale następnym razem nie wiem czy będę gnieść od początku :P
 
pyscek daj, mam w zamrażarce truskawy moze by jutro zrobił :-)

Zamowiłam sobie cienie, sypkie 12 kolorów w kasetce i jestem zadowolona:-D, nastawiłam pranie i juz sie firany z kuchni wyprały jeszcze zasłony, i mam pomysł na ich przerobienie ,

no przepis juz zapisany na kompie :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Pyscek pięknie brzmi :tak: Też sobie zapisałam!


Normalnie nie wiem co z tym moim synkiem dzisiaj :szok: Normalnie śpi jak zaczarowany! Wstał o 5.30... pobawił się ze mną i jak o 7 zasnął tak śpi do teraz... wstał tylko o 9, 12 i 15 na niamu i tak przy cycy zasypiał... :sorry2:

Aż się za nim stęskniłam... :zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry