• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
milia: no to już niedługo wielki dzień, bedę trzymać &&&&&&&&&&&&&
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&żeby sie udało i żebyś była mamą

miq: no to miałaś fajowy dzień, świeże powietrze, śłoneczko, u mnie wczoraj tak wiało że mało głowy nie urwało, a ja nie wychodziłm tylko na balkonie byłam :-)cos mi sie zrymowało :-D

natkusia: a dobrze ze to tylko sny i nic więcej :tak:
ty wczoraj miałaś urodziny??jak obrze zrozumiałam to sto lat sto lat buziaki i naj naj naj wszystkiego
 
Sleepy a jednak kupiłaś ten wózek? Śliczny jest!! A Konradek rośnie i rośnie :tak: Jak porównałam dwa zajęcia z teraz i z narodzin to dosłownie szok... :szok: Z zachowania też się zmienił. Już u ciebie nie dużo zostało! :tak: Jeszcze troszkę i utulisz swoje maleństwo! :-)


Milia Trzymam kciuki żeby maj był dla ciebie owocny! :-D Jak w maju zajdziesz będziesz miała maluch z stycznia/lutego :-)


Miq fajny wózek! Tez go brałam pod uwagę przy wyborze wózka dla mojego małego:tak:


Natkusia
a kupowałam w takim małym sklepiku z takimi płaszczami! Bardzo go lubię, bo jest niby na co dzień ale wygląda bardzo elegancko :-) Na zdjęciu jeszcze nie wygląda tak ładnie bo mam gruby sweter pod spodem :sorry2:


No i jeszcze raz wszystkiego dobrego z okazji urodzinek :-D Na FB składałam wczoraj :*
 
Fifka tak na zdj to mi nie wpadł w oko, ale na żywo byłam gotowa zabrać go matce he he, śmiesznie tylko wygląda nosidełko na takich wielkich kołach, ale to pierwszy wózek, który tak spodobał się mojemu mężowi, ciekawe ile jeszcze razy zmieni mi się do porodu, ale do tej firmy co jakiś czas wracam. Na te nasze "górzyste" tereny (patrz, dziury w drodze) koła w sam raz
 
Fifka płaszczyk i jestem w szoku, że Ty do niego weszłaś w 9 mscu :szok: ja teraz pod koniec6 mam problem w kurtkami wszystkimi, w ogóle to armagedon z ciuchami po mału..

Lamiav tak wczoraj stuknęło półwiecze ;-) dziękuję :*

Slepy a bo mój teść to pan i władca całego domu i do tego cichy alkoholik no i wczoraj strasznie wszystkim działał na nerwy aż ja (przez hormony chyba) zrobiłam akcję i wyszłam no i wygonili go.. bo nikt mu nie chciał polewać to poszedł do piwnicy i przyszedł ciepły ale to jest dłuższa historia.. A zaczęło się tak, że my nie mamy firanek w oknach (bo ja nie chciałam a poza tym jestem uczulona na kurz) i mu się to nie podoba i mamy to zawiesić :baffled: Ogólnie to jest człowiek, który g*wno zrobił w życiu a jest najmądrzejszy i wszyscy mają chodzić jak on zagra no niestety jak taka nie jestem. Jutro wezmę sobie teściową na szczerą rozmowę bo masakra jest w tym domu :sorry2: a teściowi zrobię tak, że wnuka to będzie sobie oglądał ale z daleka.

Muszę śmigać do mamy.. Do później :*
 
Natkusia, wszystkiego najlepszego :)

Fifka, ja wiem, że przechodzi, ale no.. A ja mam własne problemy, które mnie drażnią i spać nie dają, nie trzeba mi nowych. Pewnie wrócę kiedyś, może nawet teraz zostanę, ale na pewno krócej, mniej intensywnie.
 
Lamia, Fifka...dzieki, bede wpadac tu inoformowac was co i jak no i przypominac o trzymaniu za mnie kciukow, bo powiem wam, ze przydadza sie kazde mocno zacisniete:-) :*
 
Miq z tego właśnie powodu ja kupiłam ten swój Tako! Idzie jak czołg przez te wszystkie dziury, wertepy i krawężniki :-D



Natkusia bo ten płaszczyk zapinał mi się "nad brzuchem" i te boki płaszcza go zasłaniały :tak: Muszę go tylko po wiośnie oddać do pralni :-p


Sil mam nadzieję ze wrócisz i nabierzesz troszkę dystansu do tych naszych głupich gadek... :*


Milia
ja caly czas mocno trzymam! :* &&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Witam sie dziewczyny po krótkiej nieobecności :) ale nie miałam czasu nawet kompa włączyć..
Za chwile będę was dopiero nadrabiać bo jeszcze nie zaczełam..

A tak w ogóle to ostatnio łapia mnie znów te strasznie myśli że tym razem tez mi sie nie uda.. Wydaje mi sie że mam zamało objawów ciązowych i w ogóle..
Piersi sie powiekszyły czasem bolą bardziej czasem mnie a czasem na chwile w ogóle przestają boleć, wszędzie czytam że powinny sie pojawić żyłki na piersiach nie mam takiego czegoś w ogóle no i w nocy nie wstaję jakos czesto do sikania moze raz.. a czasem przesypiam całą noc, mam mdłości poranne ale nie jakies mega dzisiaj np w ogóle ich nie było... nie wiem moze za duzo myśle i dlatego.. ale czasem przeszywa mnie taki strach ze nie potrafie go opanować..:-(
 
reklama
Claudusia wiem co czujesz bo ja jedną ciążę też poroniłam... :-( Ale uszy do góry, myśl pozytywnie bo to jest teraz najważniejsze! Wiedz ze stres wpływa bardzo źle na rozwój dzieciątka a nawet może powodować właśnie to czego tak bardzo się boisz więc miej to na uwadze i nie myśl o złych rzeczach!


Co do objawów to sprawa indywidualna! niektóre dziewczyny w ogóle nie miały objawów a niektóre aż za dużo ich mają... a niektóre mają nie będąc w ciąży :-p Ciesz się że ciąża Cię oszczędza zamiast martwić, no i u ciebie jeszcze jest dosć wczesnie na jakieś duże objawy, U mnie się zaczęły tak na serio dopiero koło 8 tygodnia :tak: ale u ciebie wcale nie muszą i nie oznacza to ze coś sie dzieje z fasolką
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry