Fifka
♥ Chłopcowa Mama ♥
Lamiav o skurczach sie nie wypowiem Bo ja skurcze miałam przez ostatnie dwa miesiące i to dość mocne... ale tego dnia kiedyurodziłam czułam się bardzo źle... skurcze też były ale i samopoczucie było do d... moja mama też tak samo mówiła, ze w dzień porodu bardzo źle się czuła.
No i gratuluję dotrwania do terminu!!! :-) Teraz mozesz w każdej chwili urodzić
Atanku ekstra karuzela!!
podobo te wyświetlacze super skupiają uwagę maluchów
Opaseczki też super!
Sleepy czekamy w takim razie na fotki zakupów!!
U mnie nie można było wybrać sobie szpitala bez skierowania - mi załatwiła poród w tym szpitalu moja lekarz bo tam pracuję... no i ja jechałam na porodówkę to już z akcją porodową, więc żadnych zbędnych rozmów nie było....
A ja urwałam się z jednych wykładów i wróciłam do domu! Dostałam zliczenie i jestem szczęśliwa, jeszcze o 14 jadę znowu po kolejny wpis.
Mały dał tatusiowi popalić i co gorsza on nie umie jeść z butelki...
Niby zjadł 80ml... ale co z tego jak dalej płakał i szukał? Butle dostawał znowu i po paru łykach znowu płacz... przyjechałam do domu to od razu dałam mu pierś i po tej butli wypił wszytko co miałam w piersi
teraz ulał większość bo zjadł za dużo... ale dla niego butka zaspokoiła głod ale nie potrzebę pobycia przy cycy. Podobno płakał cały poranek a dopiero teraz przy mnie cichutko leży i mi się przygląda...
Heh... przylepa... :*
Zjem obiad i zaraz jadę znowu...
No i gratuluję dotrwania do terminu!!! :-) Teraz mozesz w każdej chwili urodzić

Atanku ekstra karuzela!!
podobo te wyświetlacze super skupiają uwagę maluchów
Opaseczki też super! Sleepy czekamy w takim razie na fotki zakupów!!

U mnie nie można było wybrać sobie szpitala bez skierowania - mi załatwiła poród w tym szpitalu moja lekarz bo tam pracuję... no i ja jechałam na porodówkę to już z akcją porodową, więc żadnych zbędnych rozmów nie było....
A ja urwałam się z jednych wykładów i wróciłam do domu! Dostałam zliczenie i jestem szczęśliwa, jeszcze o 14 jadę znowu po kolejny wpis.
Mały dał tatusiowi popalić i co gorsza on nie umie jeść z butelki...
Niby zjadł 80ml... ale co z tego jak dalej płakał i szukał? Butle dostawał znowu i po paru łykach znowu płacz... przyjechałam do domu to od razu dałam mu pierś i po tej butli wypił wszytko co miałam w piersi
teraz ulał większość bo zjadł za dużo... ale dla niego butka zaspokoiła głod ale nie potrzebę pobycia przy cycy. Podobno płakał cały poranek a dopiero teraz przy mnie cichutko leży i mi się przygląda... Heh... przylepa... :*
Zjem obiad i zaraz jadę znowu...
wcześniej się nie zgadzam