Hejka dziewczęta
Nie pisałam ostatnio bo miałam spooooro atrakcji

Od środy spotykam się ze znajomymi. Jakoś przez tą chorobę moją skumulowały się spotkania i od paru dni spędzam mnóstwo czasu poza domem. Co prawda, przez spacery, już nie pamiętam jak wyglądały moje kostki, ale jestem baaardzo zadowolona

u nas pogoda nawet nie taka zła. Wczoraj tylko śnieg spadł, ale już dziś znowu słońce więc chce się żyć

Poza tym jestem bogatsza o skarpetki od znajomych z pszczółkami i żabkami. Takie fajne z grzechotkami

Kupiliśmy wczoraj łóżeczko, materacyk, dwa komplety pościeli, leżaczek(mąż całkiem poważnie powiedział żebym na niego nie siadała- nie wiem czy wyglądałam na aż tak zaaferowaną nowym zakupem?

) i rożek. Także jest super
Lamiav: Albo czytałam i nie pamiętam, albo nie czytałam- jak wizyta?

Młodzież ustawiona do porodu?
