chyba dzisiaj męża skusze na bara bara, bo juz mam kosmate mysli i już tyle mamy przerwę a skoro już jestem donszona to może nie zaszkodzi
Kochana po co Ci pędzić dzieciaka, jak chce jeszcze w brzuchu siedzieć? Matka ogarnij się, delikatnie pogłaszcz brzuszek i powiedz maleństwu, że zobaczycie się jak dziecko uzna już za stosowne ewakuować się z brzuszka :-)
Hej Kobietki!!!

oto i ja pojawiam sie jak fenix z popiołów

mam nadzieję,że tęskniłyście za mną i jeszcze o mnie pamiętacie
Pisać mi ładnie, co u której słychać (?) :-) widzę, że następne szykują się do wypakowania już niedługo :-)
Ja mogę zakomunikować, że 7 dni temu zaczęłam kolejny, juź 12-ty cykl (i dlatego teź spory czas mnie nie było, nie chciałam Wam truć tyłków moimi zmartwieniami) w tym miesiącu stuknie nam rok starań :-( przykro mi trochę, że to już rok bez rezultatów... Ale cóż... Jakoś trzeba z tym żyć ;-)
Kochana :*** uwielbiam Twoje podejście, zawsze optymistyczne :-)
Trzymam kciuki by w końcu się udało :***
a co tu tak pusto ?????
Ja wpadłam na pomysł że może by ozdobił dom na święta i tak siedzę i tworzę, ale czekam na mame bo ma przyjechać i pójdziemy razem do piwnicy bo tam mam jakieś jajeczka kolorowe i jakieś pierdółki :-)
A wy macie jakieś pomysły na dekoracje?? Ja nie mam obrusu żadnego ładnego więc coś muszę pokombinować
Kochana może te jajka karczochy? Porozwieszać w kilku miejscach, tak jak Miq udekorować dom kwiatami :-)
Widziałam w sklepie niedaleko mnie takie fajne filcowe wiszące ozdoby :-) w sam raz na wielkanoc :-)
No mi kochane minęło 12 m-c starań o dzidzie... dość długo...
Mam nadzieje, że inne z Was szybciej zaciążą - tego właśnie życzę
Oj baboooo, uda Ci się! Na pewno, ja w to wierzę.
Uda się Tobie Truskawci, Pysckowi i każdej która czeka na dzieciątko :*
A ja mam mega doła i od rana ryczę.. Dzisiaj byłam na badaniach i zrobiłam m.in test obciążenia glukozą.. Co prawda wyniki są jutro ale od razu po badaniach byłam u mojej mamy (mieszka blisko ośrodka) i u niej zmierzyłam sobie cukier bo mamcia moja ma cukrzycę.. Jak przyszłam to miałam 243 a po 15 minutach odczekania 181.. Norma jest do 140.. :-( wiem, że nie powinnam ale się załamałam.. a jeszcze poczytałam o cukrzycy ciążowej, o powikłaniach to już w ogóle..
Babo póki wyników do ręki nie dostaniesz nie panikuj. Widzisz jak u Netki cukier może podnieść się z nerwów. Cukrzyca ciążowa przy dzisiejszej medycynie to pikuś. Netka ma zdrowe dzieciątko i nosi je spokojnie, Iwasek urodziła cudnego i zdrowego Igorka, to myślisz, że Ty się wyłamiesz?
Będzie dobrze, przestań uprawiać czarnowidztwa!
l
ja też uwielbiam dekoracje na stole, mąż też już się tak przyzwyczaił, że jak przez parę dni nie ma to sam kupuje kwiatki, na zdj wczorajsze żonkile, pięknie się otworzyły przez noc:-) a na święta pewnie sama uplotę jakiś koszyczek z gałązek z brzozy, włożę np bratka, jajeczka... coś się wymyśli
Ależ śliczne, może ja się skuszę kupić parę żonkili do domu, jakoś rozświetli dom :-)
Sil wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy :-)
Ja z Pawłem 8 kwietnia będziemy obchodzić 3lecie związku :-)
Ja chciałam podziękować, choć nie pamiętam, zabij mnie, ciotce która przesłała mi cudne śpiochy polarowe, niebieskie z motywem kosmosu i gwiazdami.
Właśnie młodego pierwszy raz w ten ciuszek ubrałam, troszkę za duże, ale 2 tygodnie i będą dobre. Myślałam, że założę te śpiochy Wiktorowi jak będzie miał 7-8 miesięcy :-)
Więc oficjalnie dziękuję ciociu (ale nie wiem która!!!!)
Zobacz załącznik 452438