• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Starania po raz pierwszy :)

Sleepy nie cwaniaków :-p;-) całego nie oddam, będę walczyć ale oczywiście na kawałek zapraszam :-) no ok.. 2 kawałki ;-)

Ooo matko te dziewczyny rwt to dla mnie abstrakcja!

Danao zapraszam, zapraszam :-)
 
reklama
No dooobra.. ale warto było spróbować:-p Śląsk mówisz... kurcze.. to już jak mnie tak NA PRAWDĘ przyciśnie;)

A co do tematu rwt.. nie wiem,może nieczuła jestem, serca nie mam czy coś.. ale nie bardzo mi ich szkoda.. Jak się można głodzić przy pełnym stole.. Wydaje mi się, że te wszystkie depresje, bulimie, anoreksje itd to efekt tego, że nam za dobrze po prostu i człowiek wymyśla sobie problemy:|
 
Ostatnia edycja:
wyturlałam się na chwilę z łóżka po ciepłą herbatkę to postanowiłam zajrzeć co skrobałyście :P wcale jeść mi się nie chce mało co dziś tknęłam, ale pora się zmusić bo słaba jestem gotuję sobie ziemniaki w mundurkach zjem ze dwa bo nic innego mi nawet nie pasi. temperatura mi spadać zaczęła :)

natkusia nie martw się może być tak jak u mnie że są dni takie że mam cukier niski i mogę zjeść czasem jakiś kawałek ciasta czy coś ale nie za wiele. a święta to po prostu ogranicz troszkę żebyć potem wyrzutów nie miała, choć mnie lekarz powiedział że spokojnie jak raz dziennie cukier skoczy wyżej tak na 150 dziecku krzywdy nie zrobi byle nie mieć takiego cały czas.

ja leżę i podziwiam tę bluzę co dziś przyszła, jeszcze sweterek i kubraczek przyjdą w tym tygodniu :)
 
Lamiav, to jest fontanna co jeszcze na suficie kolorki wyświetla, z zegarem i lampką :) prezent ślubny ode mnie z pracy.

Magda, a jakaś taka wstrętna baba się przewinęła ;)

Miq, cudo :-), szkoda, ze moja większa, bo jakby był chłopczyk jednak, to ja bym przygarnęła ;-) też dziś zaszłam do lumpa i kupiłam małej dwie bluzeczki, sukieneczkę i jedną sukienko-spodnie i rampers, już się suszy :)

Danao, to całkiem ładnie :)

Natkusia, zjedz troszkę, nic nie powinno być i daj przepis :) szukam inspiracji :)

Coś Wam opowiem. Dzwoni do mnie telemarketer z okazją "specjalnie dla Pani", gada, gada, a moja Domi się śmieje, ale to tak się chichrała, że szok. I ugotowała panią, nie mogła słowa powiedzieć normalnie, tylko się dusiła od powstrzymywanego śmiechu :P

Święta... Zamierzam wyekwipować męża z podgrzewaczem, butlą i Dominika do teściów. Czyli będę mieć wolno i jakoś mi dziwnie, bo mężowi to ja mogę zostawić bez mrugnięcia okiem, ale jak sobie pomyślę o nich to mi jakoś skacze ciśnienie, ale cóż... Dziadkowie, co ja mogę, nie będę zołza. A może nie będzie chciała do nich iść i będę mieć satysfakcję :-D tak trochę zołzy nie zaszkodzi
 
Neciuszka wracaj do wyrka i kuruj się dalej :* pij dużo płynów żebyś nam się nie odwodniła no i wmuszaj w siebie jedzonko bo jednak trzeba. Trzymam mocno &&&&&&& za szybkie wyzdrowienie! :*

Sil oczywiście podzielę się przepisem ale muszę po niego do mamci jechać bo mamy sprawdzony już od kilku dobrych lat :-) jak tylko będę miała to napiszę. Ja mam to samo jeżeli chodzi o teściów :sorry2: i chyba w życiu nie zostawię im Michała jakoś tak nie, są nie odpowiedzialnymi ludźmi i nie będę ryzykować (a mieszkam z nimi). A mam blisko siebie mamę i siostry wiec jak coś to mam z kim dziecko zostawić :-)

A moja mama prawdopodobnie wyjedzie 1 czerwca do pracy sezonowej na 4 msce.. I łamie się bo ja mam termin czerwiec/lipiec.. Oczywiście mówię jej, że ma jechać i nie przejmować się ale chyba popłaczę się jak jej nie będzie.
 
Natkusia, czekam :) Mąż mój wie, że samej Domi im nie zostawię, przykro mu, ale twarda będę. Nie lubię ich i już. A z mamą faktycznie masz zagwozdkę... Ale pomyśl, że mąż może wziąć nad Tobą opiekę, a potem tacierzyński, szybciej zleci do jej powrotu. A na początku lepiej, jak nikt nie pomaga, to znaczy na początku gorzej, ale potem człowiek lepiej sobie radzi.
 
reklama
no widzę ze o wypiekach świątecznych mowa, ja mam chęć na sernik z białą czekoladą na spodzie z ciasta z migdałami i będe go piekła pierwszy raz, w sobote pojade dopiero na zakupy bo a nuż urodzę wczesniej :-)

miq: sliczna sukieneczka, ja mam dużo ubranek z ciuchów i noie dość ze gatunek dobry to jeszcze z metkami mi się trafiały za fajną cene

natjusia: ty sobie po jedz na święta ale tak wiesz bez czystego szaleństwa, mysle ze jak wszystkiego po trochu pokosztujesz to nic sie nie stanie , a bedziesz miała dobry humor

neciuszka: oj biedulko, dobrze ze cokolwiek w siebie wmuszasz, bo chcąc nie chcec powinnaś coś jesc, no i tak duzo wody, może jakoś przespisz chorobę

silka: a widzsz nie wpadlabym na to ze to fonntanna i jeszcze3 ze swiecie:-)

danao: witaj, dawno cię nie było, a ten monitoring jajeczka, to tak na owulacje czy o co codzi ?

Mąz pojechał do lublina po mojego tatę, i do 21 pewnie sama nbede siedział , buuuu

ale mam robote bo musze przyszyć do płaszcza męża 14 guzików :confused: a wcale mi się nie chce, bo to nudna robota
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry