reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Tj ich wina, mogliby ruszyc dupy do lekarza i znalezc przyczyne chrapania potem leczyc ja, moj ma jakas przegrode w nosie krzywa i twierdzi ze to przez to, ale nic z tym nie robi, to czyja to wina, moja???????????????????????????
 
hehe mój kiedyś był bokserem i nie raz miał nos połamany, być może to od tego. Poza tym jest też przy sobie a tusza też raczej sprzyja chrapaniu. Niestety, kochamy to przetrzymamy wszystko :-D
 
Ostatnia edycja:
Prawidłowo :-p ja się śmiałam wychodząc za niego, ze jeżeli ma tylko takie wady to jakoś przeżyje :-D

Dzisiaj chyba przesadziłam z marudzeniem na temat jego chrapania bo biedak zamkną się w sobie... Idę go pocieszyć :blink:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry