reklama

Starania po raz pierwszy :)

Heh...czemu wy o tak wczesnej porze nie śpicie?

Lillou przeżyłam bóle masakryczne, musiałam zacisnąć ząbki podczas bzykanka, bo jak dopychał to dopiero bolało.
Zawroty przeszły, po tych dwóch godzinach na jakąś godzinę, bo potem wystarczyło, że gwałtowniej ruszę głowę i znów mam pralkę. Ale dziś już jest ok i z jednym i z drugim. Tak trochę czuję oba jajniki ale nie w formie bólu.
A co do Ciebie, będziesz testować? Bo ja mocno kciuki trzymam!

Fifka znam ten ból z chrapaniem, jestem bardzo uczulona na czyjekolwiek chrapanie. Wpierw mój ojciec pałował, a jak zamieszkałam z moim to teść no i mój. Więc jak mój chrapał kazałam mu przerzucić się na bok bo wtedy akurat nie pochrapywał. Zatyczki od lat kupuje te same a mam takie wyselekcjonowane jedne, dobre, które naprawdę tłumią mi hałasy. Czasem używam ich cały czas bo ja mam lekki sen i często się budzę z byle hałasu..... Najgorsze jest to, że mój miał robioną operację na przegrodę nosową bo była krzywa, nadwagi też nie ma a mimo to chrapie.

Amalfi u nas ciepło ale taka sknocona pogoda, deszcz co chwilę, ciężkie chmury i wiatr łeb urywający.... Chociaż ten ostatni to lubię. :-)

Paluszku współczuje zbliżającej się @, ale się niedługo skończy i zmniejszy się okres do starań :-D
Zawsze trzeba w takich sytuacjach optymistycznie podejść do tego. Poza tym pomyśl, twój teraz nie będzie miał tak przesrane jak będzie w ciąży i będziesz mieć dopiero huśtawki nastroju :happy2:

Witam też kwiatuszka, która szybko myknęła z forum :-)
 
reklama
A ja się sama z siebie śmieję... miałam nic nie liczyć, nic nie mierzyć itp. a dzisiaj spojrzałam na kalendarz i takie zaskoczenie - "Oo będe miała dni płodne w okresie walentynek"....... no po prostu MASAKRA!!
 
no zmyknelam spowrotem do łożka a teraz jestem znow na chwilke
chrapanie jest złe czaem powoduje bezdech
A w łóżku rozumiem działo się :-) ?

No ja przyznam też pochrapuje, ale tylko jak mam zatkany nos, a zimą mam często tak jak nie zawsze. Wtedy mój na mnie narzeka, ale ja wtedy rano się budzę z kompletnie zatkanym nosem.
 
A ja juz po wizycie u ginki mamy dwie kartki zapisane badan jakie musze zrobic i moj ukochany sie zgodzil bez problemu na wszystkie, nawet nasienie zbada sobie
 
Amalfi to bardzo dobre wieści! Js też mam nadzieje na powrót od gina z taką karteczką :-Dmoże mi jakieś wspomagacze przepisze?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry