Dzień dobry
Doniu super,że mimo to iż cięzko będzie,mozliwosc zostania z Malutką jest,bo dobrze,że choć jedna wypłata będzie a Ty łebska kobieta jesteś to dacie rade.
Pokaż Amelkę,ciocia Dziura ładnie prosi.:-)
a ja tak,w Belgii będę już niedługo ale w okolicach Brugii,bliżej morza.
Fifka u mnie dziś chłodniej nieco,w cieniu 32st. ale jest wiaterek po wczorajszej burzy i powietrze sie lekko oczysciło.
I nie przejmuj się nerwem bo to chyba jednak pogoda,ciśnienie etc. Też się wkurzam,mam mniej cierpliwości i durny czyjś tekst albo zachowanie skutkuje moją zbytnią szczerością...ale dziś wyjątkowo się w język ugryzę,jak Sil...
Sleep....yyy....ta kochanka to o mnie może?

Schudniętego kg gratuluje i życzę dalszych sukcesów na nowej drodze do chudnięcią...Choć i tak żeś już laska to skoro ma Cię to uszcześliwić to chudnij kobieto chudnij...na tej pizzy i coli...
Lam wiesz co...głupia żeś

...pięknie wygladasz i wbij sobie to do głowy...Żeby każda kobieta po porodzie tak wyglądała a niektóre(jak ja) gorzej wyglądają bez tych wszystkich ciazowych przejśc..
Miq Ty sie nic a nic nie przejmuj,ja wprowadzając się do nowej chałupy nie mialam nawet oprawek na żarówki a meble kompletowałam z rok czasu,także Ty masz luksusy

A sprzęcior dla Lilci piekny
Sil aleś się najeździła,współczuję a bez auta to jak bez ręki prawie,co?
A mnie się podobały ręczniki z haftem.....i do tego jakis bukiecik z prawdzistych kwiatów.Ale chyba juz a późno na radzenie...
Żona...mnie się wcale u Ciebie nie widzą te loki,prosta zwykła fryzurka jak dla Ciebie tyle,że z żywszym kolorkiem i połyskiem,może lekko uniesione no jak przy zwykłym ukladaniu bez zbednej ilosci lakierów i pianek.