• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Hej!
Działo się tu cos nowego, dobrego jak mnie tu nie było?:-)
Powiem Wam szczerze, ze chciałam napisać wczesniej, ale jak weszłam to się zdołowałam:-( Naszły mnie złe, bluźniercze myśli na temat niesprawiedliwości losu i wolałam się wycofać z pisaniem:-(
U mnie bez większych zmian, fasolki ni widu ni słychu. Jak widac luzowanie tez nie daje rezultatów w moim przypadku. Dało mi jedynie (albo aż) chwilę wytchnienia od tego wszystkiego. Na początku cyklu wariowałam, chyba nawet bardziej niż zwykle. Z tego wariactwa to nawet wątek nowy założyłam.
A w ramach nie myślenia zapisałam się na kurs prawa jazdy, a co! Przynajmniej będe miała czym zająć myśli, a jak mi się przypadkiem zdać uda, to ileż przyniesie korzyści:-D
 
Fifka :*
Odnośnie smarowania, ja tyłek po kapaniu i kupce smaruje alantanem, a tak nie smaruje przy każdej zmianie pampka i niczym nie zasypuje - stosujemy pampersy pampers od niedzieli już nr 3 ;-)
Ciałka po kąpaniu nie smaruje, tylko tak jak pisałam bambino na twarzyczkę i główkę. Przed spacerem też bambino, ewentualnie jak jest ostre słońce to iwostin z filtrem 50.
A teraz chyba jeszcze kupię z jedno opakowanie emulsji do kąpieli, ale nie oliatum tylko emolinum czy jakoś tak.
W ogóle to muszę chyba komuś sprezentować oilatum soft krem bo ja mam a nie używam i tylko termin ważności leci bez sensu.

Jeszcze mam pytanie odnośnie tych puzzli piankowych, czy wasze też tak zajebiście śmierdziały? Moje walą niemiłosiernie i nie wiem jak je wywietrzyć lub ewentualnie zmienić ich zapach.


Piękna pogoda to dobry czas na starania staraczki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Ostatnia edycja:
reklama
Fasolka aż buzia mi się uśmiechnęła jak zobaczyłam twoje powitanie! :-D

I tak moje puzle też śmierdzą.... ja umyłam je w mudle dla niemowląt bo mój mały je do buzi wsadza... al i tak mają swój zapach :sorry2: choć z czasem coraz bardziej "wietrzeją"


Pyscku kurcze.... a taką miałam nadzieje... ale to nie zmienia faktu ze u tak dalej w cibie żoneczko wierzę :*


Anna trzymam kciuki za staranka! Ja też rozpoczęłam teraz niedawno starania o drugiego bąbelka :-D



Eve jak się czujesz?? Jak maleństwo?? :*



Sil ciesze się ze Domi jest lepiej! Kurcze nie ma nic gorszego niż biedne chore dziecko... mój mały też teraz z ząbkami walczy...


Kwiatuszku Sun co tam u was nasze staraczki?? :-)



Ale są teraz rozmowy w toku... o dzieciach oddawanych do adopcji. To jest dzisiaj idealny program dla osób którzy popierają adopcję.... wypowiada się dziewczyna która poznała swoją matkę mając 27 lat i dziękowała jej za to ze jej nie usunęła i pozwoliła jej żyć! Że dała jej szanse! Zawsze potarzam... nie usuwaj... ODDAJ!




A ja dzisiaj z mężem się podarłam... normalnie pół dnia łaziłam po mieście z takim nerwem... niby o nic ważnego nie poszło ale byłam taka wściekła ze bym bu gębę obiła... :angry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry