reklama

Starania po raz pierwszy :)

A ja właśnie zrobiłam kolejny test owu. Dziś jest tylko jedna kreska a druga to cień cienia... spojrzałam na ten wczorajszy i w zasadzie żadnej różnicy... czyli moge zapomnieć o owulce w najbliższym czasie...

A co do poprzedniego tematu, tak ma być że jedne zachodzą inne nie. I w tej i w tej sytuacji ktoś na górze uczy nas pokory.
 
reklama
jeżeli dobrze pamiętam ze studiów to one przygotowują się już wcześniej, w okresie okołowulacyjnym w skutek uderzenia hormonów wzrasta już kolejny pęcherzyk, ale to co mnie zastanawia to że on jakiś duży już jest
aktualnie mam dwa 20 mm i 14 mm, czyżby ten 14 mm też miał zamiar pękać?
 
Donia Fifka ma rację. W końcu skąd się biorą bliźniaki dwujajowe czy trojaczki??? Mam badzieję, że jednak M się załapie na drugie pęknięcie &&&. PS a co studiowałaś jeśli można zapytać

Następna @ 7 marca
 
Ostatnia edycja:
madziaaarka, oby się sprawdziło co mówisz ;))
studiowałam genetykę i pracuję w zawodzie, więc jeszcze przed zajściem w ciążę jestem mega zestresowana jej przebiegiem ;)
 
Nie wiem mozliwe ale ja mam monitorowane cykle i jeszcze sie nie zdarzylo zeby mi jakis 14mm pechol przeszedl na nastepny cykl, mozliwe ze te mniejsze takie ktore widac przy dominujacych, takie maciupkie.

Znalazlam cytat:Część komórek wewnątrz pęcherzyka układa się we wzgórek jajonośny skierowany do światła pęcherzyka. Pozostałe komórki odsuwają się na zewnątrz i tworzą warstwę ziarnistą. Tylko jeden pęcherzyk jest na tyle rozwinięty by przeżyć. Inne ulegają obumarciu. Ścianki rozwiniętego pęcherzyka wytwarzają estrogeny, które pobudzają przysadkę mózgową. Przysadka wytwarza lutotropinę. Dzięki temu hormonowi możliwa jest owulacja, czyli uwolnienie komórki jajowej.
 
Ostatnia edycja:
Uuu to mamy genetyczkę wśród nas :-D Będę wiedziała do kogo stukać jak będe miała jakieś pytania :-)

A ja idę teraz do teścia poprosić by w piątek zawiózł mnie do gina bo jeśli nie zawiezie to nie zdążę dojechać po pracy i będę musiała wizytę na za tydzień przełożyć... A tak się denerwuje brakiem owu w terminie, że chyba bym nie wytrzymała...
 
fifka nie denerwuj się bo być może dlatego też Ci się przesuwa, u mnie stres przed podróżą do małża przesuwa zawsze owulację o parę dni, będzie dobrze i wszystko wróci do normy, zostaw może na razie testy i poczekaj spokojnie co powie gin na USG

służę pomocą jeżeli będę umiała odpowiedzieć ;), chociaż ja więcej o badaniach w ciąży wiem niż o badaniach podczas starań, jak widać raczkuję w tym temacie ;)

dziwię się, że mój gin nic nie wspomniał o podwójnej owulacji, oby mi bliźniąt nie sprawił ;) jutro zapytam co w trawie piszczy, bo spotykamy się badania hormonalne
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry