reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Pyscek
Ja myślę o golarce elektrycznej, czy jak to się tam profesjonalnie nazywa.
Mój M ma mocny zarost i ciągle szlocha, że się musi golić, więc myślę, że to mu trochę umili życie (I hope).
 
dzięki :)) hehe jak ja się pytam mojego co chce to powiedział że bokserki :-p bo ma już za małe wszystkie (grubas :laugh2:) haha no ale samych mu nie kupię bo tak dziwnie ... hehe wigilia w tym roku u nas więc rodzinka do nas schodzi, ja się ostatnio śmiałam jak kupowaliśmy wstępne prezenciki ( bo potem ceny pójdą w górę) to że w tym roku trzeba coś kuleczce kupić (kotka) bo tak głupio jak wszyscy dostaną a ona będzie się patrzeć :-p wiem odbija mi ale Kocham tego sieściucha jak własną córę :-D
 
Oooo wlasnie, golarka - dzieki Vin!!!!!! *wpisuje na liste w telefonie*

No kochana, ja kotu zawsze cos kupuje, tzn kotom w rodzinie - nie wiem, czy sa w PL, ale tutaj sa genialne naturalne przekaski, nazywaja sie Thrive - suszone ryby, kurczak albo krewetki. Muffin da sie pokroic za rybne :] Wentys z kolei lubi bardzo tanie "rybki" z Sainsbury's, Niunia tez chyba nimi nie gardzi, a Fudge jest emerytka i nimi ostatnio pogardzila, takze nie wiem, co dostanie w tym roku.
Mozesz kupic bokserki i cos od siebie zdzialac, jakis ulubiony przetwor, slodycze itd - w koncu w prezentach nie chodzi o wartosc, tylko o wlozony wysilek intelektualny.

Pyscek - o ile sie nie myle, to jest to ten sam rodzaj tkaniny, jaki jest uzywany w restauracjach i hotelach. Jesli tak faktycznie jest, to np wode mozna z niego zdmuchnac :)
 
Oj ja co do ceny nie pomoge, bo nie znam sie na cenach obrusow w ogole, tym bardziej w PL... ale wydaje mi sie, ze tak. Patrze wlasnie, ze jest pokryty teflonem, zatem to ten sam rodzaj tkaniny, jak w hotelach. Wazne tylko, zeby plamy itd delikatnie strzepac/zetrzec no i przestrzegac zalecen odnosnie prania.

Edit:
Przewinelam aukcje do konca i to ta sama tkanian - naprawde rewelacja.
 
z tego materiału możesz ten znaleźć obrusy w sklepie z przyjemnym wzorkiem

Ja miałam (teraz jestem w fazie bezobrusowej) bo szybciej się stół przeciera.
Używałam takich, bo mama mi kupiła i muszę przyznać, że faktycznie mniej boli jak się coś na to wyleje. Ja najczęściej podkładam wtedy od dołu i góry papierowe ręczniki, które szybko wchłaniały płyn i na obrusie prawie nic nie było widać.
 
oki dzięki :*

no dobra kobietki uciekam na obiadek do rodziców :D aaa dziś gołąbki <ślinotok> :laugh2::laugh2::laugh2: uwielbiam :laugh2::laugh2::laugh2:
nie wiem czy dziś jeszce wpadnę bo poźniej jak wrócimy to kąpiel i seksimy się :-D
także miłego wieczorku :* Paaaaaa
 
reklama
Vin, na tej tkaninie mokre rzeczy po prostu sie nie wchalaniaja, zostaja na wierzchu - tak, jak tam jest na zdjeciu. Ja sie zawsze bawie w hotelach, jak mi nie daj boze serwetke z tego dadza ;)

Pyscku, teraz ja chce taki, tylko wzor tulipan - rewelacja!!! Coprawda obrusow nie uzywam poki co, ale musze zapamietac sprzedawce, bo pewnie mi sie przyda...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry