Widze, ze nastroje mamy bardzo dobre.
Vin, ja nie, bo nie moge byc nigdzie w poblizu czekolady - wczoraj wsunelam cala tabliczke, pozniej mini Magnum i spory kawalek brownie z sosem czekoladowym.
Moja przyjaciolka mnie wkurzyla strasznie, bo mnie zjechala, ze zachowuje sie jak "stara baba" z tym mierzeniem tempki i histeryzuje, bo mam dopiero 30 lat. Mowi to kobieta, ktora w ciaze zaszla majac lat 19, przez wpadke.