reklama

Starania po raz pierwszy :)

pyscek kiedyś czytałam ciekawą książkę o ludzkiej podświadomości i była w niej ciekawa rzecz mianowicie jeśli uwierzysz, że czeka cie coś dobrego to na pewno to cie spotka tak więcej powtarzaj sobie kila razy dziennie zajdę w ciążę, wierzę w to pragnę tego i na pewno mi się uda powtarzaj to sobie tak często aż sama w to uwierzysz ja wierzę ci się uda tak głowa do góry
 
reklama
no własnie, ciekawe dlaczego zamknęli enpr :confused::confused::confused::confused: :-(

ja korzystałam z niego od samego początku, był bardzo prosty w obsłudze i przejrzysty, szkoda, że już go nie ma...

jeśli nie enpr to moim zdaniem ovufriend, niby na pierwszy rzut oka wydaje się skomplikowany ale szybko można się połapać co i jak, no i ma ten plus, że automatycznie wyznacza kiedy najprawdopodobniej była owulacja bo w enpr samemu ustawiało się granicę wyższych temperatur, ja na początku nie wiedziałam o co z tym chodzi, dopiero dziewczyny z forum mi wytłumaczyły i w końcu się nauczyłam ale jak na poczatek to myślę, że ovufriend jest ok bo analizuje wykres (temperaturę, śluz, szyjkę macicy) za nas i nie musimy się nad tym zbyt wiele zastanawiać.

co do temperatury to kup sobie dobry termometr, większosć dziewczyn poleca taki z 2 miejscami po przecinku, powiem szczerze ja miałam z jednym i też ładnie było widać co się dzieje na wykresie. Grunt by mierzyć codziennie o stałej godzinie, od razu po przebudzeniu (nie wstawiać z łóżka) i w jednym i tym samym miejscu (dopochwowo lub pod językiem). Ja mierzyłam pod językiem, termometr trzymałam sobie pod poduszką, po jakimś czasie tak się już wprawiłam, że np w weekendy, budzik dzwonił o 7, ja z zamkniętymi oczami sięgałam po termometr, mierzyłam temp, chowałam termometr i spałam dalej :-D

jeśli macie jakieś pytania, pytajcie, po to jest forum i ten watek, każda z nas kiedyś zaczynała i każda była kompletnie zielona w temacie ale dzięki super dziewczynom na tym i na innych watkach wszystko z czarnej magii zamieniło się z bułkę z masłem :-D a przy okazji poznałam kilka super dziewczyn, nawiązały się nowe znajomości, internetowe, facebook'owe a nawet w realu. :tak:
 
anuksunamun88 - jej ale fajny i trudny nick do napisania :-D pozwolisz że będę Ci pisać w skrócie Anuks :-p Witam oczywiście na forum i życzę powodzenia :tak:

Hi hi ;) mów jak chcesz, loging z filmu MUMIA :) wiedziałam że nie będę narażona na to, że ktoś już go używa :D Dziś jestem po nocce, zjadłam już obiadek i niezmiernie się cieszę że ktoś mi odpisał i czuję się taka przygarnięta do grupy :D Trzeba się zająć szykowaniem sobotniej imprezki urodzinowej męża, no i aktywnie popracować nad prezentem ;) :) :) Ale to wieczorkiem, po ZUMBIE :)
 
Hej dziewczyny.. Dopiero teraz znalazłam czas żeby odpisać. Jeszcze jutro wolne i w sobotę trzeba wracać do pracy :(.. Pyscek dziękuję Ci za odpwiedź. Dziś się jeszcze nie zmobilizowałam i nie zmierzyłam temperatury... Od jakiegoś czasu łykam kwas foliowy, ale łapię się na tym, ze ciągle zapominam go wziąć,,,,Wczoraj w nocy obudziłam się i przypomniałam, że nie wzięłam.. Też tak macie?? Chyba włączę w telefonie przypomnienie;-)
Bojąca czytałyśmy chyba tą samą książkę. Po jej przeczytaniu, człowiek jest taki naładowany pozytywnie, potem jednak czar pryska, Trzeba chyba mocno wierzyć w to wszystko ;P
 
gosiaczek_0101 ja również wczoraj zapisałam się na OvuFriend i zrobiłam swój wykresik ;) tyle dobrze że dopiero 5 dzień cyklu to pamiętalam wszystkie dane ;) no za wyjątkiem temperatury, o której pamiętałam tylko dzisiaj, wczoraj mierzyłam w pracy, po nocce, ale chyba jest nieważna bo podobno trzeba mierzyć po 3 godzinach snu a ja sobie uciełam niecałą dwugodzinną drzemkę. no mniejsza o większa, jednak wczoraj wyszło 36,3 a dziś 35,9. w ogóle to na tej skali wykresu od 36 się zaczynało, ale komputer dał radę i mnie wprowadzil :D a kwas foliowy biorę od 6 lutego i zapomniałam jakieś 4-5 razy, także powodzenia życzę :) Wiesz, najlepiej się wchłania z witaminą C. Toteż taką zakupiłam w lutym i póki co żadne przeziębienie mnie nie wzięło z przesilenia wiosennego ;) Ale zostało mi tylko kilka tabletek "zwykłego" kwastu foliowego. Potem przerzucam się na feminion Natal 1, naczytałam się i nasłuchałam od koleżanek że dobry bardzo i że dużo gin poleca, bo w jednej tabletce jest kwas foliowy, witaminy i jod. ale jak zaplaciłam za to 39,90 w porównaniu do zwykłego który kosztował mniej niż dychę to mina mi trochę zrzedła, bo jak każdy kwas foliowy najlepiej brać do 3 miesiąca ciąży to tak sobie pomyślałam że to taki troche duży wydatek na start no bo 40zł razy ile miesięcy? tego nie wie nikt. bo w środku tylko 30 tabletek. Bierze go któraś z Was? dobry jest faktycznie, czy tylko taka podpucha i zwykły w zupełności wystarczy?
 
anksunamun88 z tego co czytałam i co dziewczyny piszą na forum to temperaturę najlepiej mierzyć z rana zaraz po przebudzeniu, Ja dziś znowu nie zmierzyłam, ponieważ spałam do 11 a jak się obudziłam to musiałam szybko lecieć na zebranie do pracy...Co do kalendarza owulacji to chciałam Wam polecić aplikacje Mój kalendrzyk w telefonie. Korzystam już z niej rok. Wylicza dni płodne, owulacje, można zapisywać temperaturę itp..Podaję Wam linka do tej apki

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.popularapp.periodcalendar&hl=pl
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry