reklama

Starania po raz pierwszy :)

Dziekuje ci bardzo za uwage ;p Jestem tu pierwszy dzien i jeszcze nieiwem jak do konca dziala to forum :) Czyli jezeli czegos zapomne dopisac mam otworzyc jeszcze raz soj wpis? A jak odpisuje to dac "odpowiedz"?
 
reklama
Oczywiście, że trzeba mierzyć kilka cykli:) kobieta, która mnie uczyła tej metody mówiła, że określać płodne to dopiero po 6 się nauczę jak będę mieć wprawę, także jeśli She zaczniesz to obserwuj, w ciąży to także jest przydatne:)
 
pok to prawda ale mowie co wiem dlatego napisalam ze duzo nie zdziala bo nie ma porownania, a ja napisalam ze w pochwie zeby nie zmierzyla pod pacha a nie chcialo mi sie wszystkich dziur wypisywac!!!! Poza tym doswiadczenie od innych dziewczyn zebralam i tak mi wyszlo tempka utrzymujaca sie powyzej 37 byla na fasole, nie znam narazie innego przypadku, chyba ze ty znasz??

she dokladnie jak zapomnisz edytuj post a jak wczesniej nie pisalas to poprostu napisz i daj odpowiedz
 
Oczywiście, że trzeba mierzyć kilka cykli:) kobieta, która mnie uczyła tej metody mówiła, że określać płodne to dopiero po 6 się nauczę jak będę mieć wprawę, także jeśli She zaczniesz to obserwuj, w ciąży to także jest przydatne:)

eee tam az 6 :) ja piewrszy cykl mierzylam i juz wyszedl ladny i wyrazny. To wszystko zalezy od kobiety, od poziomu hormonow. Jesli jest jakis problem to wykres moze nie byc czytelny, moze nie byc wyraznego skoki itd.

pok to prawda ale mowie co wiem dlatego napisalam ze duzo nie zdziala bo nie ma porownania, a ja napisalam ze w pochwie zeby nie zmierzyla pod pacha a nie chcialo mi sie wszystkich dziur wypisywac!!!! Poza tym doswiadczenie od innych dziewczyn zebralam i tak mi wyszlo tempka utrzymujaca sie powyzej 37 byla na fasole, nie znam narazie innego przypadku, chyba ze ty znasz??

she dokladnie jak zapomnisz edytuj post a jak wczesniej nie pisalas to poprostu napisz i daj odpowiedz

znam :)
nie chodzi o to, zeby bylo powyzej 37 ale, zeby temp utrzymywala sie caly czas na poziomie temperatur z drugiej fazy cyklu. U mnie to jest maks 36,70 w II fazie - mierzone w ustach. Moze jakbym mierzyla w pochwie te temp bylyby wyzsze - moze od przyszlego cyklu sprobuje.
I nie muisz tak krzyczec tymi wykrzyknikami :) spokojnie, dobrze, ze jest nas duzo, to jak ktoras o czyms zapomni, to druga dopisze i informacje staja sie pelniejsze.
Nie wiem teraz czy tak wykrzyknikowalas, bo sie zdenerwowalas, czy ja cos nie tak napisalam, czy co ;/
 
Witam dziewczyny,
pisałyście parę stron wcześniej o nieustannym mysleniu o dziecku, a ja dziś w pracy dowiedziałam się od koleżanki, że istnieje taka grupa z psychologiem, która prowadzi terapie dla małżeństw i samych kobiet, żeby się odstresowac i nie myśleć o bobo. Nie wiem dokładnie na czym to polega, ale dziewczyny pisały w opiniach, że działa. Pewnie te zajęcia mają na celu odwrócenie uwagi od starać i większe skupienie na swoich potrzebach (hobby, znajomi itp). Może jak któraś z Was już czuje, że się wkręciła to może warto się za czymś takim rozejrzeć. Mogę dowiedzieć sie o namiary na tę organizację u Warszawie.

dagne podziel się przepisem na pizzę

A ja jestem przekonana, że mój cykl będzie trafiony!! O takie mam optymistyczne nastawienie! ;)
 
Ostatnia edycja:
Amalfi dziecko drogie!!! Gdzieś Ty się podziewała?!?!?! Czy Ty wiesz jak ja i moja fasola się stęskniły za Tobą?

Faktycznie dużo starających przybyło ostatnimi czasy :-) Bardzo fajnie, oby jak najwięcej i oby jak najszybciej wszystkim dziewczynom się udało :-)

Ja dziś pierwszy raz od tygodnia czuje się dobrze. Mdłości z rana to taki cień cienia :-), tylko apetytu trochę brak, a powinnam nadrobić :-)
Jutro wizyta u ginki, bo niestety we wtorek nie dotarłam. Dziś wyjątkowo przez pogodę senna byłam i dosłownie zasypiałam nad robieniem karczochowych jajek na Wielkanoc :-D.

Dobra przyznać się, która na dniach testuje?
 
Witam donia :) Powiedz mi jak długo ty sie starasz o maluszka ?
Wiekszosc z nas ma prace hobby znajomych i milion zajec. Ale jak juz jedna z kolezanek wczesniej wspomniala po paru miesiach albo ktoryms z kolei roku takie mysli przychodza same ;) I pomimo ze kazda z nas stara sie skupic na wsyztskim innym bo zdaje sobie sprawe z tego ze jak zacznie sie nadmiernie "spinac" to tez nie wyjdzie to jednak gdzies zostaje ciekawosc przed spodziewana @ ze moze jednak sie tym razem juz udalo...Jednak jesli przychodzi @ to jest male rozczarowanie. A kazdy kolejny miesiac nie pomaga.

AELREDA ja robilam tescik dzisiaj bo juz 5 dni po terminie @ ale niestety wyszeld neg. Jutro ide na bete i moze sie wyjasni :) Mam nadzieje ze tym razem sie udalo (staramy sie rok) :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ael a gdzie Ty się podziewałaś ;) cieszę się, że już lepiej, oby tak do końca. Pewnie po wizycie u gina jakieś zdjęcie wrzucisz?

ps. a co to są karczochowe jajka?

She witaj także. My staramy się już dwa lata, tzn od dwóch lat się nie zabezpieczamy, ale tak naprawdę pilnujemy płodnych dni od kwietnia zeszłego roku. U nas jest jeszcze ten problem, że właśnie od kwietnia mój mąż mieszka za granicą, więc starania się są utrudnione.
Co do tej pracy z psychologiem, to myślę, że zmienia ona trochę światopogląd, nie wiem bo nie byłam, ale pracuję z psychologami i mniej więcej wiem na czym może polegać taka "terapia". Tak, każda z nas ma przyjaciół, hobby, ale to co siedzi głęboko w nas wielokrotnie jest wypłakane w samotności a nie wśród znajomych.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry