• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

fifka: no masz rację ja się teraz czuję jak chora, ledwo chodzę, tak mnie bolą pachwiny że :szok:, juz bym chciał mieć moja niunię w ramionach, tulić, karmić lulać i w ogóle - nie moge sie doczekać jak w końcu dostanę ją w swoje ręce :tak:


A ja już dzisiaj jestem w 35 tygodniu !!!!!!!!!!!:happy2:
 
reklama
Cześć dziewczyny :-)

Kolejny piękny dzień!! :tak::-D

Wczoraj byłam w tesco i kupiłam trochę ciuszków, są mega promocje także polecam :-) ale wróciłam wykamana..

K&M Gratulacje wielkie!! Niech Mały zdrowo rośnie :*

Lamiav no to gratuluję! Zaczynasz jutro 36t, jeszcze troszkę i swoją Małą zobaczysz :tak: ale ten czas leci :szok:

Gocha potwierdzam.. II trymestr jest boski :-) energia na wszystko i jest super.. A w I trymestrze miałam do 13t mdłości od rana do wieczora, zaparcia i wszystko co najgorsze.. Zaczął się II trymestr i jak ręką odjął, można cieszyć się ciążą :-) oczywiście zdarzają się trudne dni ale jest zupełnie inaczej.

Fifka zazdroszczę Ci tych spacerów :-p fajne masz zdjęcia Konrada w suwaczku.. Do schrupania :*
 
ale dzisiaj tu cicho, ale co się dziwić pogoda piękna to szkoda w domu siedzieć, a ja nadal cierpię na ból żołądka, i to strasznie renni mi nie pomaga, może to dziecko mi uciska
 
Lamiav możliwe ze uciska... ja miałam przez sporą część ciąży problemy z pęcherzem bo malutki mi uciskał i co raz miałam zapalenia...


Natkusia pochwal się zakupami!




ALEŻ JA MIAŁAM DZISIAJ CUDOWNY DZIEŃ!!! Od 11 do teraz byliśmy poza domem! Dopiero co wróciliśmy! :tak: Byliśmy w parku na lodach, spotkaliśmy starego kumpla, nagadaliśmy się we 3... później byliśmy w barze na obiedzie! (Małego nakarmiłam piersią w samochodzie) później byliśmy na festynie w galerii... zrobiliśmy zakupy... Malutki grzeczny niczym anioł! Sama pilnowałam godzin zeby go nakarmić bo on był tak zaaferowany że w ogóle głodny sie nie wydawał :-) Na festynie malutki troszkę na rączkach u taty posiedział i pozwiedzał świat :tak: a tak na świeżym powietrzu to spał jak zabity!


A oto zdjęcia ze spacerku!




Malutki na początku był taki opatulony a później już w samym pajacu bez czapki jeżdził bo było tak gorąco! :-) Mąż z krótkim rękawem chodził a ja w samej cieniutkiej bluzeczce bo temperatura do 30 stopni na słońcu dochodziła.... Oby więcej takich dni!!!!

Dzisiaj jestem taka szczęśliwa dzięki temu dniu spędzonemu z rodziną jak nie wiem! :-D
 
Ostatnia edycja:
Fifka no nie da się ukryć, że dzięki takiej pogodzie aż chce się zyć! My też byliśmy dzisiaj z młodym w kościółku na 12 a potem na dłuuuuugim spacerku! też porozpinałam małego ale czapki nie miałam odwagi ściągnąć.
 
no tylko wam pozazdrościć tak spędzonego dnia, ja tak tęsknię za powietrzem że nie wiem:tak:.
Moj dzien: jedzonko, leżenie, jedzonko, leżenie, pstrykanie pilotem buuuu nuda :sorry2:, ale w środę ide na kontrolę do gina to zobaczę trochę swiata :-) no i licze że może by mi usg zrobił bo jestem ciekawa jak moja mała urosła. A dzisiaj to mnie smyrała , dosyć boleśnie, łokciem albo kolankiem bo to było taki dziwne
fifka: pięknie m=Konrad wygląda, tak słodko sobie leży w wózeczku, ach te dzieci to maja luksusy, smam bym chetnie pojeździła w wózeczku :-D
neciuszka: gdzie jestemś kobieto ??????
 
Sleepy z tego co pamiętam u K&M maluszek się nie chciał przewrócić główką w dół... Czekała, czekała... i pewnie ostatecznie wyszło tak ze dalej główką w górze... A jeśli ma się umówioną cesarkę to zawsze robi się ją trochę przed terminem :tak:


Lamiav a no... :-D też bym sobie tak pojeździła! Ale jeszcze troszkę i pewnie koło kwietnia jak mały będzie miał 3 miesiące będę go nosić w nosidełku na podwórku :tak: Tak też się fanie spaceruję i pokazuję maluchowi świat!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry