Aelreda
Fanka BB :)
Hejka!
Słuchajcie normalnie 35 stopni w słońcu mamy hihi
Lamia lewatywę w szpitalu powinni Ci zrobić, powiem wam, jeśli podczas porodu ma się uczucie parcia na zwieracz to lewatywa jest jak wybawienie. To nie jest jakieś straszne uczucie, wlewa się wodę po czym ona sobie fajnie wypływa i jest się lekkim.
Co do karty kochane ciężaróweczki, powinnyście dostać ją w takim grubym liście, w prezencie pudełku po porodzie w szpitalu (znaczna większość szpitali ma takie coś), od razu jest karta i wystarczy uaktywnić ją na stronie internetowej.
Słuchajcie normalnie 35 stopni w słońcu mamy hihi

Lamia lewatywę w szpitalu powinni Ci zrobić, powiem wam, jeśli podczas porodu ma się uczucie parcia na zwieracz to lewatywa jest jak wybawienie. To nie jest jakieś straszne uczucie, wlewa się wodę po czym ona sobie fajnie wypływa i jest się lekkim.
Co do karty kochane ciężaróweczki, powinnyście dostać ją w takim grubym liście, w prezencie pudełku po porodzie w szpitalu (znaczna większość szpitali ma takie coś), od razu jest karta i wystarczy uaktywnić ją na stronie internetowej.
Mały w ogóle prawie nie spał tylko oglądał świat :-) pod koniec nieco marudził bo przyszedł czas karmienia... no i trzeba było wracać... ale po 14 wraca mój M do domu i pójdziemy sobie we 3 jeszcze raz! Teraz już temperatura podchodzi do 30 stopni na słońcu to najlepiej w ogóle by się do domu nie wracało...
opłaca się bardzo kupować pampersy :-) dzięki za infO.. ja już się zarejestrowałam 