Idziemy na chrzest do mojego kuzyna,ktoremu 5 miesiecy temu urodzily sie blizniaczki i jestem do jednej z nich wlasnie chrzestna.Zdecydowalam sie i kupilam do kasy jeszcze po takim slicznym aniolku kazdej.Przynioslam sobie kartony z pracy.Zapakuje ladnie w papier i bedzie wydaje mi sie super
